Dobrzy wujkowie ze straży pożarnej z pomocą dla chorego Wojtka

– Marcin jest w naszych strukturach trzy lata. Wiemy, że jego tata też jest w straży. Czekamy, aż Wojtek wydobrzeje i też do nas wstąpi. Mamy nadzieję, że jak najszybciej dojdzie do siebie – mówił strażak Jarosław Inek z OSP do rodziców Wojtka Bema podczas przekazania im dwóch koncentratorów tlenu. Wcześniej w gminie zrobili zbiórkę złomu, który potem został spieniężony. Okazało się, że podczas zbiórki udało się zebrać ponad 18 tys. zł!

Nasi Czytelnicy historię Wojtka Bema poznali kilka tygodni temu. Chłopiec jest wcześniakiem, który potrzebuje specjalistycznej pomocy. Po narodzinach trafił do inkubatora. – Bałam się o syna. Poprosiłam pielęgniarkę, żeby pozwolono mi go zobaczyć. Odpowiedziała, żebym się nie martwiła. Później przyszła lekarka z neonatologii i wytłumaczyła mi, że pierwsza doba jest najważniejsza. Jeśli Wojtuś przeżyje, to później kolejne siedem dób będzie decydujące – mówiła na łamach „TK” Agnieszka Bem, mama chłopca.

Wojtek – mimo że jest malutkim chłopcem – pokazał życiową siłę i jest dziś ze swoimi rodzicami, ale wymaga stałej opieki. – Teoretycznie możemy wychodzić z Wojtkiem na spacery. Ale nie można nigdzie się ruszyć bez przenośnego koncentratora tlenu. Początkowo pożyczyliśmy aparat od Ani, mamy dziewczynki, która też urodziła się jako wcześniak. Jak najszybciej musieliśmy kupić własny. Był dla nas zbyt drogi – cena od 11 do 18 tys. zł – mówiła na naszych łamach mama chłopca.

Na pomoc ruszyli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bytomiu Odrzańskim, którzy zorganizowali zbiórkę złomu. Ich zamiarem było to, żeby za pozyskane pieniądze kupić koncentrator tlenu. Ale dzięki zaangażowaniu wielu osób z Bytomia Odrzańskiego i nie tylko udało się zrobić coś więcej…

Zebrano aż 14245 kg złomu! Z jego sprzedaży udało się uzyskać oszałamiającą kwotę ponad 18 tys. zł. Za to kupili nie jeden, a dwa koncentratory, które już pomagają oddychać Wojtkowi.

– Ten pierwszy to prawdziwy mercedes wśród tego typu sprzętu, którego będzie używał podczas spacerów. Oprócz tego przekazujemy drugi koncentrator – posłuży do użytkowania w domu – mówił Jarosław Intek z OSP w Bytomiu Odrzańskim podczas przekazania sprzętu rodzicom Wojtka.

Tata chłopca, Marcin, ma z organizatorami zbiórki sporo wspólnego, bo sam jest strażakiem ochotnikiem. W strukturach bytomskiej OSP działa trzy lata. – Czekamy, aż Wojtek wydobrzeje i też do nas wstąpi. Mamy też nadzieję, że jak najszybciej dojdzie do siebie – mówił Intek. Podczas przekazania sprzętu Wojtek… zasnął. – Najważniejsza chwila w twoim życiu, a ty, chłopie, śpisz – zażartował Jarosław Intek.

Rodzice Wojtka nie kryli wzruszenia. U mamy poleciały łzy. Na swoim Facebooku Agnieszka Bem strażaków nazwała „kochanymi wujkami”. I dodała: „Jesteście cudowni. Dziękujemy”.

Wojtek, trzymamy za ciebie kciuki! No i wielkie brawa dla mieszkańców, którzy tak owocnie odpowiedzieli na akcję strażaków!

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content