Jest wykonawca ewangelika

Na gminnym koncie poinformował o tym burmistrz Jacek Sauter. Szkopuł w tym, że aby wykonać inwestycję, trzeba wziąć 5 mln kredytu. A nie wszystkim się to podoba, o czym świadczy wpis na koncie Inicjatywa dla Bytomia

„Mamy podpisaną umowę z wykonawcą ewangelika! Firma RADOXIM z Grębocic ma wykonać to zadanie za kwotę 11 mln 280 tys. zł do października 2019 r.” – obwieścił na gminnym Facebooku burmistrz Jacek Sauter.

Przypomnijmy, nie tak dawno zarząd województwa przyznał pomoc ze środków unijnych na remont ewangelika w kwocie 7 mln 700 tys. Pozostałą część kwoty miał dołożyć bytomski samorząd.

Po otwarciu przetargu okazało się, że zabraknie dużo więcej, niż zakładano w kosztorysie.

Burmistrz Sauter znalazł jednak dość szybko rozwiązanie: „Rada Miejska podjęła wstępną decyzje o zaciągnięciu kredytu na ten cel. Naprawdę zaczynam wierzyć, że to nam się uda!” – napisał burmistrz w mediach społecznościowych.

Ale, co też można wyczytać na Facebooku, to nie spodobało się wszystkim internautom, których na sercu leży dobro gminy.

„Serio?? Na prawdę nie mamy na co wydać kolejne 5 000 000 zł??? „Molo” jest w tragicznym stanie, nieremontowane, bo nie ma pieniędzy na remont! Coś tu jest nie tak…” – taki wpis został umieszczony w kontrze do słów burmistrza na facebookowym koncie Inicjatywa dla Bytomia.

W jednym z komentarzy administratorzy tak tłumaczą swój sceptycyzm:

„Nie mamy nic przeciwko remontowi Ewangelika, ale w obecnej sytuacji, tylu inwestycji, które zostały źle zaprojektowane i wycenione, oraz obecna sytuacja z wykonawcami budowlanymi (ich brakiem) to nie zbyt dobry pomysł. Poza tym firma, która ma to wykonać, raczej specjalizuje się w nowych budynkach, dużych konstrukcjach żelbetonowych (to można wywnioskować z ich strony internetowej). To skomplikowana inwestycja, do tego pewnie połączona z pracami archeologicznymi (swojego czasu zostały znalezione pod posadzką szkielety). Tak to wygląda z naszego punktu widzenia. Skończmy jedną inwestycję i zróbmy drugą. A tłumaczenie, że teraz się trafiła okazja, bo jest dotacja… jedna dotacja nie sfinansuje wszystkich inwestycji. Ale jak wszyscy bytomianie trzymamy kciuki, i cieszymy się, że nasze posty wywołują dyskusję” – piszą administratorzy, o których próżno szukać wiedzy w zakładce „Informacje”.

Kto stoi za prowadzeniem konta? Czy jest wśród nich ktoś, kto chce wystartować w tegorocznych wyborach samorządowych przeciwko burmistrzowi Sauterowi? Napisałem do administratorów wiadomość na FB. Jeśli się ujawnią i mają inny pomysł na gminę niż J. Sauter, będę chciał się z nimi spotkać i o tym napisać.
Jak informuje burmistrz, sesja w sprawie zaciągnięcia kredytu odbędzie się jeszcze w tym miesiącu, po uzyskaniu niezbędnych uzgodnień i opinii.
Przypomnijmy, co gmina planuje zrobić z ewangelikiem?

W budynku głównym mają znaleźć się pracownie i magazyn archeologiczny, izba muzealna, ale także inkubator działalności artystycznej, sala konferencyjna o wielkości 450 metrów kwadratowych, a także pokoiki dla turystów.

Na wieży ma być zlokalizowane centrum obserwacyjne, z którego będzie można oglądać miasto z góry. Jest też pomysł, żeby z wykorzystaniem specjalnej aplikacji zrobić nakładkę w postaci „okularów”, które turyście pozwolą oglądać historyczny Bytom Odrzański sprzed lat 70, 80.

Jeśli radni na dzisiejszej (30.05) nadzwyczajnej sesji klepną decyzję o wzięciu kredytu, co jest raczej przesądzone, inwestycja będzie realizowana w 2018 roku.

Zakończenie prac miałoby nastąpić w październiku 2019 roku.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *