Fotowoltaika i spokój na następne 15 lat

Zakończyła się modernizacja oczyszczalni ścieków za 3,2 mln zł. Stare, mocno zniszczone urządzenia wymieniono na nowe. Oprócz tego założono farmę fotowoltaiczną, która przyniesie oszczędności w utrzymaniu zmodernizowanego obiektu

Bytomska oczyszczalnia została wybudowana w 1993 roku. Po raz pierwszy została zmodernizowana w 2003 r., a teraz, po 15 latach od tamtej daty, znowu została mocno odnowiona i zmodernizowana.

– Pompy i inne urządzenia pracują tu w bardzo agresywnym środowisku i nie oszukujmy się – większość z nich już była szmelcem. Dlatego bardzo się cieszę, że dzięki środkom unijnym udało nam się zakończyć modernizację oczyszczalni z 85-procentowym dofinansowaniem – mówi burmistrz Jacek Sauter.

Całość inwestycji to koszt 3,2 mln zł. Za te pieniądze udało się wymienić wszystkie pompy pracujące na oczyszczalni na nowoczesne i co ważne, energooszczędne.
Jedna z nowości jest taka, że powstała automatyczna zlewnia ścieków.

– Dotychczas było tak, że jak ktoś przywoził ścieki, to nie byliśmy w stanie zbadać ich od razu, czyli ktoś mógł nam zniszczyć oczyszczalnię. Dziś mamy automatyczną zlewnię, w której ścieki od razu są badane i blokowane, jeśli ktoś chciałby zrzucić coś zatrutego, niespełniającego obowiązujących norm środowiskowych – zauważa J. Sauter.

Oprócz tego na terenie oczyszczalni wybudowano mini farmę fotowoltaiczną za nieco ponad 200 tys. zł. – Z tego najbardziej się cieszę, bo biorąc pod uwagę, że miesięcznie płaciliśmy 10 tys. zł za prąd, od razu zaczynamy tam oszczędzać na rachunkach za zużycie energii – zaznacza J. Sauter.

Poza wykonaniem modernizacji, w ramach pieniędzy przyznanych na inwestycję wykonano kanalizację sieci wodociągowej w ul. Pszenicznej i Zbożowej.
– Dziś ludzie budują się praktycznie wszędzie – 100, 500, a nawet 800 metrów od samego Bytomia Odrzańskiego. I z tego się cieszymy, ale też musimy wychodzić naprzeciw ich oczekiwaniom w kontekście doprowadzenia wody, kanalizacji, oświetlenia czy wybudowania drogi. I tu, dzięki środkom unijnym, to się udało – cieszy się burmistrz Bytomia Odrzańskiego, który tak podsumowuje całą inwestycję.

– Dla miasta, mieszkańców, modernizacja daje, mam nadzieję 10-15 lat spokoju, bez wchodzenia w cenę ścieków. Samorząd ma pilnować, żeby udawało się inwestować pieniądze i to najlepiej niewłasne. Dlatego wykorzystane 85 procent z Unii w tej inwestycji ma dla nas kapitalne znaczenie – zaznacza J. Sauter.
Dofinansowanie pochodziło z Regionalnego Programu Operacyjnego Lubuskie 2020.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *