Pierwsze święto gminy wiejskiej

Pierwszy raz w historii gminy wiejskiej, w minioną sobotę, obchodzone było Święto Gminy. Impreza została zorganizowana na boisku w Lubięcinie.

Izabela Bojko, wójt Gminy Wiejskiej Nowa Sól
Po raz pierwszy w historii obchodzimy Święto Gminy Wiejskiej Nowa Sól. Z tej okazji została nawet wybita okolicznościowa moneta. Mam nadzieję, że będzie to już tradycja i taka moneta będzie już co roku. Zaplanowaliśmy wiele atrakcji dla dzieci. Jest z nami Kraina Lasów i Jezior, dziękujemy sponsorowi Miedzi Copper za wsparcie finansowe w przygotowaniu naszego święta. Jestem wdzięczna wszystkim którzy zaangażowali się w przygotowanie zabawy.

Widoczne z daleka kolorowe, dmuchane zamki, mnóstwo stoisk z jedzeniem, grupa miłośników historii w średniowiecznych strojach i trwające na orliku rozgrywki sportowe  nie pozostawiały wątpliwości, że jest to wielki rodzinny festyn z jakim gmina jeszcze nie miała do czynienia. Choć w pewnym momencie nad boiskiem zawisła wielka czarna chmura, z której lunęło jak z cebra, to wraz z pierwszymi promieniami słońca mieszkańcy ponownie ruszyli do zabawy. Deszcz z pewnością w niczym nie przeszkadzał młodym sportowcom z Błękitnych Lubięcin. – Rozegraliśmy turniej, ale będziemy jeszcze dzisiaj kopać piłkę. Lubięcin jest najlepszy, my jesteśmy najlepsi – przekonywali chłopcy z miejscowej drużyny piłkarskiej: Janek Józa, Maciej Ziarek, Mateusz Pełka, Damian Żarek, Tomek Kucharski. – Musimy być twardzi, żeby dobrze grać. Postaramy się ze wszystkich sił zostać piłkarzami – zapewniali Błękitni.

W kopaniu piłki zmierzyli się ze sobą młodzi sportowcy z Lubięcina, Niedoradza i Przyborowa. Grali też samorządowcy ze sportowcami. Jak sami żartowali „ku chwale gminy wiejskiej”.

Mieszkańcy chwalili imprezę.  Marlena Pietrzak przyznaje, że jest doskonała atmosfera, której towarzyszy dobra muzyka i łakocie dla dzieci. Atrakcją festynu była grupa miłośników historii z Głogowa, która w średniowiecznych strojach uwijała się przy pieczeniu podpłomyków.
Ze swoimi modelami stawiło się Stowarzyszenie Ikarus. – Zaprezentowane samoloty są własnoręcznie wykonane. Praca nad jednym modelem może trwać nawet dwa lata. To trudne i precyzyjne zajęcie. Jeden z naszych samolotów ma silnik, lata i robi akrobacje – oznajmia Romuald Rataj, prezes Stowarzyszenia Ikarus.

Z kolei Roman Swoboda dodaje, że jeżeli tylko pogoda na to pozwoli, członkowie Stowarzyszenia będą latać nad imprezą na paralotniach. Ukoronowaniem sobotniego wieczoru był występ zespołu  Aquarius.
– Mam nadzieję, że Święto  Gminy Wiejskiej będzie cykliczną imprezą, którą co roku będziemy organizować w innej miejscowości – zapowiada wójt Izabela Bojko.
Monika Owczarek

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail
Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *