Wielkie gminne święto

Całą sobotę trwało wielkie święto gminy Nowa Sól. Na placu rządzili Indianie, a chętni jeździli wielkim monster truckiem

Mieszkańcy gminy Nowa Sól spotkali się w sobotę na boisku w Przyborowie, żeby wspólnie świętować. Tradycyjnie najwięcej atrakcji przygotowano dla najmłodszych. Animacjami zajęło się Bajko Party, swoją wioskę założyli prawdziwi Indianie, były dmuchane zamki, kula na wodzie, stoiska z balonami, watą cukrową i lodami. Pokaz zaplanowali strażacy z miejscowej OSP. Ze sceny rozbrzmiewała skoczna muzyka. Tuż za boiskiem chętni jeździli na przyczepie wielkiego monster trucka.

– Jechaliśmy tym wielkim samochodem i super się przy tym bawiliśmy. Dzieci mają już pomalowane buzie i zajadają coś słodkiego. Bardzo dobrze się tutaj czujemy, jest bezpiecznie i swojsko – stwierdza Dominika Kasperczak.

Monster truckiem również zachwyceni byli Sebastian Staniszewski i Bartek Kasendra. Zapowiadają, że kupią sobie takiego samego i będą nim przez wakacje jeździć po lasach, a we wrześniu do szkoły.

Dorota Staniszewska zwraca uwagę, że na takich niewielkich, kameralnych imprezach najlepiej się czuje. – Mam dwójkę dzieci, tutaj, gdy biegną na atrakcje, to widzę co robią – przyznaje pani Dorota.

Z kolei Marta i Bożena Przelickie podkreślają, że w Przyborowie zawsze wychodzą fajne zabawy. – Dziewczynki buzie już mają pomalowane. Zobaczymy, co jeszcze nas czeka, zamierzamy zostać do wieczora – zapowiada pani Marta.

Atrakcją dnia był też turniej piłkarski. Wzięły w nim udział dwie drużyny najmłodszych z Błękitnych Lubięcin, reprezentacja Arki Nowa Sól i oczywiście gospodarze – Pogoń Przyborów. Gospodarze zwyciężyli zdobywając puchar wójta Izabeli Bojko. (O tym więcej na str. 40).

Kamil Wilk, Kacper Janecki, Kacper Huczko, Arek Andrzejewski, Grzegorz Prymakowski przekonują, że byli bezkonkurencyjni. – Jak kiedyś zagramy w reprezentacji Polski, to pokażemy, na co stać piłkarzy z Pogoni Przyborów – cieszą się młodzi piłkarze.

Kibicem miejscowej drużyny jest Jacek Reptowicz. – Weszliśmy do okręgówki, a to dla nas sukces, bardzo się cieszymy. Tutaj, na festynie, będzie można spotkać chłopaków – mówi pan Jacek.

– Zaplanowaliśmy dla mieszkańców bardzo wiele atrakcji. Dzieci nie płacą za możliwość poskakania w dmuchanych zamkach czy pomalowanie twarzy. Przyborów jest w centrum naszej gminy i ze wszystkich stron można łatwo dojechać – stwierdza wójt Izabela Bojko. Dodaje, że przed boiskiem, na którym odbywa się zabawa, jest modernizacja. Ma też powstać boisko pod lekką atletykę. – Czekamy na decyzję z ministerstwa. Mam nadzieję, że się uda – mówi I. Bojko.

Organizatorem święta gminy była wójt Izabela Bojko, klub Pogoń Przyborów oraz rada sołecka.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *