Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Get Adobe Flash player

Wyślij zdjęcie z wydarzenia

Najbliższe wydarzenie


1 dzień 0 godz. 35 min.
upłynie do najbliższego wydarzenia:
Usta milczą w NDK image
Usta milczą w NDK
data 18-05-2012 • 18:00
• Nowosolski Dom Kultury
nextEvent by JoomlaLoft

Biuletyn Informacji Publicznej

logo_bip

Rzetelna Firma

Rzetelna Firma

W Bytomiu prawie jak w Sopocie PDF Drukuj Email
Wpisany przez ark   
środa, 04 stycznia 2012 13:53
Inwestycję odebrano w grudniu Oficjalne otwarcie zaplanowano na lipiecBytom Orzański będzie miał molo. Co prawda nie tak okazałe jak w Sopocie, ale i tak piękne! W piątek odebrano inwestycję. Wielkie otwarcie na początku lipca.

 

- Nie będzie w Polsce piękniejszego miejsca  nad Odrą – powtarza to jak mantrę od dawna Jacek Sauter, burmistrz Bytomia Odrzańskiego, mając na myśli to co dzieje się w bytomskim porcie. Żeby to miejsce upiększać systematycznie stawiane są kolejne kroki. W piątek 30 grudnia został postawiony kolejny. Molo, które ma być traktem spacerowym i częścią kilkukilometrowego szlaku od portu wzdłuż odrzańskiego brzegu, zostało odebrane. - Przyjęliśmy to zadanie, wykonawca do 10 stycznia ma wykonać drobne poprawki, które zostały zapisane w protokole – zaznacza Jacek Sauter, który nie kryje zadowolenia z inwestycji. - Jak patrzę jak to moje miasto się zmienia, serce mi rośnie – przekonuje Sauter. Skarpa nadodrzańska to w tej chwili jeden wielki plac budowy. Samo molo prezentuje się okazale. Będzie miało 140 metrów długości i pozwoli stanąć nad nurtem rzeki skąd roztacza się piękny widok. Na końcu mola mają stanąć stoliki z parasolkami, i stamtąd bezie można podziwiać dzikość Odry. Potencjalnego turystę już w drugiej połowie roku (wielkie otwarcie mola Sauter planuje na początek lipca - red) już od wejścia wita duże metalowe przęsło, które nawiązuje do kratownicy dawnego mostu. Potem wchodzimy na drewnianą konstrukcję, która wzbudza podziw.

- To coś pięknego – zachwycało się dwóch starszych panów, których spotkaliśmy w piątek na molo. Stoją tam ogromne donice, już obsadzone drzewkami oraz piękne, stylizowane lampy oświetleniowe. Jednak na razie molo jest zamknięte dla mieszkańców, do momentu uzyskania niezbędnych pozwoleń. - Papiery złożymy wkrótce i mieszkańcy będą mogli na nie wejść – zaznacza J. Sauter. Ale budowa molo to tylko jeden z elementów tego co dzieje się w nadodrzańskiej części miasta w ramach drugiego etapu portu. Jak tutaj będzie wyglądało?

Kolejne zmiany zachodzą także na wielkiej skarpie. Wcześniej wycięto tam sporo drzew, w miejsce których nasadzono dziesiątki tysięcy roślin za kwotę kilkuset tysięcy złotych. Na górze skarpy powstaną dwa tzw. belwedery, czyli naziemne punkty obserwacyjne. Będzie tam można usiąść i z wysokości oglądać rzekę. Między nimi, w kierunku Odry przespacerujemy się nowymi parkowymi alejkami. Wybudowane mają zostać nowe fontanny. - Wpływając do Bytomia turysta nie zapomni tego widoku na długo, zapewniam – uśmiecha się J. Sauter.

Mariusz Pojnar