|
Wał gotowy, bobry się wyprowadziły |
|
|
|
|
Wpisany przez ark
|
|
niedziela, 25 grudnia 2011 13:57 |
Wał przeciwpowodziowy w Stanach gotowy. Mieszkańcy cieszą się, że wielka woda już im niestraszna.
W Stanach powstał nowy wał przeciwpowodziowy długi na 22 metry ze skarpą szeroką na 7 metrów. Budowa trwała od połowy października do 9 grudnia. Na przebudowę wał czekał od 30 lat. Uszkodzony przez powodzie i bobry groził przerwaniem. - Dla nas to wielka sprawa. Cieszymy się, że wał został naprawiony. Teraz wygląda naprawdę solidnie. Dziękujemy za zaangażowanie w nasze sprawy Jerzego Malickiego z melioracji – podkreśla Maria Smalec, radna Stanów. Przypomina, że mieszkańcy od początku angażowali się w prace. Sami usunęli z wału samosiejki: drzewa i krzewy. Później regularnie chodzili przyglądając się budowie.
Z całej szerokości wału zdjęty został humus. Zasypano dziury zrobione przez bobry a na całości zrobiono narzut kamienny na który położono siatkę metalową. Na koniec całość skarpy została pokryta nowym humusem i obsiana trawą. - Miejmy nadzieję, że takie zabezpieczenie wału będzie przeszkodą nie do pokonania dla bobrów, które w międzyczasie przeniosły się już do koryta rzeki – mówi Jerzy Malicki, kierownik nowosolskiej melioracji. Nowy wał kosztował 165 tys. zł.
M. Smalec uważa, że teraz spokojnie można w Stanach budować domy i bezpiecznie żyć. - Z przyjemnością patrzymy też na bobry, które opuściły wał i zrobiły żeremie w nowym miejscu – oznajmia M. Smalec.
J. Malicki informuje, że trwają jeszcze prace przy renowacji „Wrót samoczynnych” na ujściu Śląskiej Ochli do Odry oraz przy zabezpieczaniu skarp w Otyniu. W Bytomiu Odrzańskim oddano już do użytku ponad 2 km wał zabezpieczający miasto przed powodzią. Z kolei w przyszłym roku powinna ruszyć budowa budowa nowego wału na Odrze od portu do ujścia Czarnej Strugi. Drugi etap tej inwestycji to budowa przepompowni na Czarnej Strudze. J. Malicki informuje, że kolejna planowana inwestycja to odbudowa wału Odry od ujścia Czarnej Strugi do Białej Góry oraz wału Śląskiej Ochli.
Monika Owczarek
|