|
Oszczędności kosztem wiejskich szkół |
|
|
|
|
Wpisany przez ark
|
|
poniedziałek, 30 stycznia 2012 14:16 |
|
Gminy szukają oszczędności. Burmistrz Andrzej Ogrodnik planuje likwidację szkół podstawowych w Stypułowie i Broniszowie. Decyzja w tej sprawie zapaść ma do końca lutego.
W tym roku wszystkie gminy mają napięte budżety. Włodarze szukają oszczędności gdzie się da. Burmistrz Kożuchowa Andrzej Ogrodnik planuje zlikwidować dwie szkoły wiejskie, w Broniszowie i Stypułowie. W zamian za to w Kożuchowie utworzone mają być trzy zespoły szkół. Dzieci z podstawówki i gimnazjum mają być do nich dowożone jednym autobusem. Pomysł ten nie podoba się rodzicom, a zwłaszcza nauczycielom, którzy w większości mają stracić etaty. Nikt nie zagwarantuje im ponownego przywrócenia do pracy. Nauczyciele i rodzice obawiają się także, że dzieci sześcio- i siedmioletnie nie powinny przebywać w jednym budynku z dorastającą młodzieżą gimnazjalną. Uczniowie ze szkoły podstawowej w Broniszowie mieliby dojeżdżać do Mirocina Dolnego, a ci ze Stypułowa do Kożuchowa. Taka reorganizacja ma umożliwić zaoszczędzenie ok. 200 tys. zł. Dyrektorki obu szkół całej sprawy nie komentują.
W wyniku likwidacji dwóch szkół wiejskich ponad 140 uczniów będzie musiało dojeżdżać do szkoły, a 21 nauczycieli i dziesięciu pracowników straci pracę. Cała sprawa wyjaśnić się ma do końca lutego. Wszystko w rękach radnych, którzy zadecydują o losie dwóch szkół. - Sprawą zajmiemy się na komisji w środę 25 stycznia. Wtedy radni podejmą dyskusję na temat planowanej reorganizacji placówek. Wtedy też podane zostaną konkrety dotyczące tej sprawy – informuje burmistrz A. Ogrodnik. Jak anonimowo mówią nauczyciele, boją się decyzji włodarzy, którzy większość radnych mają po swojej stronie.
Kamila Sietnik
|
|
Zmieniony: poniedziałek, 30 stycznia 2012 16:11 |