Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Get Adobe Flash player

Wyślij zdjęcie z wydarzenia

Najbliższe wydarzenie


0 dzień 22 godz. 34 min.
upłynie do najbliższego wydarzenia:
Usta milczą w NDK image
Usta milczą w NDK
data 18-05-2012 • 18:00
• Nowosolski Dom Kultury
nextEvent by JoomlaLoft

Biuletyn Informacji Publicznej

logo_bip

Rzetelna Firma

Rzetelna Firma

Operator: Maszt nie jest szkodliwy PDF Drukuj Email
Wpisany przez ark   
piątek, 23 września 2011 07:34
- Maszt nie zagraża zdrowiu – twierdzi Polkomtel. Mieszkańcy są innego zdania. - To promieniuje, a my nie chcemy chorować – mówią. Spór trwa.

Wracamy do tematu wojny, jaką od dwóch lat z operatorem sieci telefonii komórkowej Polkomtel toczą mieszkańcy domków jednorodzinnych w Siedlisku. - Nie pozwolimy na budowę masztu nadawczego w naszym bezpośrednim sąsiedztwie. Przecież to promieniuje, a my nie chcemy chorować – zapewniają mieszkańcy. Liczą, że lokalizacja którą proponuje operator zostanie zmieniona. Po ich stronie stanął wójt Siedliska Dariusz Straus, który wydał negatywną decyzję w sprawie budowy. O komentarz do całej sprawy poprosiliśmy rzecznika prasowego Polkomtelu. Odpowiedź dostaliśmy po zamknięciu poprzedniego numeru Tygodnika Krąg.

Unia trzyma rękę na pulsie

- Nieprawdą jest twierdzenie o szkodliwości stacji BTS dla zdrowia ludzkiego lub środowiska  – pisze w oświadczeniu wysłanym do naszej redakcji Arkadiusz Majewski z Biura Komunikacji Korporacyjnej Polkomtel S.A. Jego zdaniem istnieje wiele artykułów i opracowań, z których wynika, że nie znaleziono zależności między zachorowaniami i mieszkaniem w sąsiedztwie nadajników telefonii komórkowej. Operator stawia swoje maszty tak, aby zapewnić właściwy poziom połączeń ludziom oraz do numerów alarmowych. Budując je musi uwzględniać między innymi ukształtowanie terenu. - Dla każdej stacji przed uruchomieniem musimy uzyskać wszystkie wymagane polskim prawem zezwolenia, również te określające dopuszczalne normy w zakresie oddziaływania na otoczenie. Należy podkreślić, że polskie normy to jedne z najostrzejszych w Europie. Oznacza to, że stacje są bezpieczne dla zdrowia ludzi – podkreśla A. Majewski.

W oświadczeniu Polkomtel powołuje się na raport unijny z 2007 r., który został przyjęty przez Naukowy Komitet Powstających i Niedawno Zidentyfikowanych Zagrożeń Zdrowia: - Zgodnie z wnioskami zawartymi w raporcie, wyniki tych badań wskazują konsekwentnie na brak negatywnych skutków zdrowotnych towarzyszących przebywaniu ludzi w polach elektromagnetycznych o poziomach niższych od granicznych, określonych w międzynarodowych zaleceniach – pisze A. Majewski.

Nie robimy partyzantki

Przedstawiciel sieci Polkomtel podkreśla, że w Siedlisku nie dochodzi do partyzantki w kwestii budowy masztu. Operator realizuje swoje inwestycje zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem budowlanym. Ono zobowiązuje inwestora do przejścia przez restrykcyjne procedury środowiskowe.  - Oprócz analiz teoretycznych, w których inwestor musi udowodnić, że planowana stacja nie będzie stanowić zagrożenia dla środowiska, zanim wybudowana już stacja zostanie dopuszczona do komercyjnej pracy, jej wpływ na otoczenie jest weryfikowane przez pomiary pola elektromagnetycznego. Jest to warunek uzyskania pozwolenia na użytkowanie – zaznacza. A. Majewski

Dodaje, że budowa stacja BTS w Siedlisku jest obecnie na etapie wydawania decyzji o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego. To oznacza, że budowa masztu na prywatnym terenie, który wstępnie dogadał się z operatorem i miałby wydzierżawić mu grunt pod inwestycję, nie jest jeszcze przesądzona. Dopiero później przyjdzie czas na etap wydania pozwolenia na budowę. Budowa masztu planowana jest na 2012 r.

Mariusz Pojnar