|
Na taką rybę czeka się całe życie |
|
|
|
|
Wpisany przez ark
|
|
poniedziałek, 30 stycznia 2012 08:15 |
Tadeusz Bock jest zapalonym wędkarzem prawie od 50 lat. Jednak największy okaz udało mu się złowić pod koniec listopada ubiegłego roku.
Rybę złapał z łódki na Jeziorze Sławskim, które słynie z wielkich okazów. - Tak grubego szczupaka jeszcze nie widziałem. Ważył ponad 10 kilogramów – opowiada pan Tadeusz. Na zdjęciu, które T. Bock przyniósł do naszej redakcji, wielki okaz trzyma Sebastian – syn wędkarza. To jedyna pamiątka po dziesięciokilogramowym szczupaku. - Chciałem jak najszybciej wypuścić rybę do wody. Może ktoś kiedyś ją złowi i będzie miał taką radość jak ja – mówi T. Bock. - Mięso i tak nie nadaje się jedzenia, a dla samej głowy szkoda ryby – dodaje.
(ark)
|