Cały powiat w Kolsku

Zakończenie prac na drodze do Jesionki, ścieżka rowerowa po śladzie kolejowym i zaplanowane drogowe inwestycje były powodem spotkania połączonych rad gminy i powiatu

We wtorek 19 września w Kolsku odbyła się połączona sesja rady gminy i powiatu. Przy głównym stole zasiedli obaj przewodniczący: rady powiatu Jarosław Suski i gminy Marek Rybarczyk, obok swoich przewodniczących starosta Waldemar Wrześniak i wójt Henryk Matysik. Wspólnie zostały otwarte obrady połączonych rad. Było to pierwsze takie wyjazdowe posiedzenie radnych powiatowych. Powodem było zakończenie prac w drodze do Jesiony.

Samorządowcy mieli też okazję wspólnie porozmawiać na temat projektu międzygminnego „Kolej na rower”. Jest on związany z powstaniem sieci ścieżek rowerowych biegnących po nieczynnym torowisku. Szczegóły projektu przedstawiła Katarzyna Dzieńdziura, naczelnik wydziału inwestycji, funduszy pomocowych i promocji w starostwie. Przypomniała, że pierwsze pomysły na budowę trasy rowerowej były już w 2006 r., a skonkretyzowano je na przełomie 2015 r. i 2016 r., kiedy to zdecydowano się wykorzystać dawną linię kolejową.

Radni jeszcze raz zobaczyli przebieg trasy, który pozwoli na połączenie całego powiatu z jednoczesnym remontem mostu kolejowego w Stanach.

Mając komplet dokumentów można było ubiegać się o dofinansowanie. W czerwcu 2016 r. został złożony wniosek o wsparcie w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Projekt został wysoko oceniony i znalazł się na drugiej pozycji na liście województwa. Tym samym otrzymał wsparcie ponad 9 mln zł. Kolejne starania samorządów sprawiły, że Urząd Marszałkowski zwiększył dofinansowanie do 10 mln 700 tys. zł. – Zależy nam, żeby ścieżka była wykorzystywana przez pracowników dojeżdżających do pracy. Ma też pełnić rolę turystyczną – zwracała uwagę K. Dzieńdziura.

Wyłoniony już został wykonawca, który sporządzi dokumentację techniczną. – Nie było łatwe uzyskać zgody na tę inwestycję. Należało wykreślić nieczynną linię z mapy tzw. korytarza międzynarodowego. Władze kolei uważają, że dokonaliśmy ósmego cudu świata – zwrócił uwagę W. Wrześniak.

Radni Kolska po raz pierwszy mieli możliwość bezpośredniego wysłuchania starosty i porozmawiania z radnymi powiatu. Kolejne wystąpienie na połączonych sesjach miał Wiesław Staruch, kierownik Powiatowego Zarządu Dróg. Cofnął się do roku 2009, kiedy została podjęta pierwsza decyzja o przebudowie drogi do Jesiony. Dzisiaj droga jest oddana do użytku mieszkańców. Budowa kosztowała 1 mln 700 tys. zł. Zadanie zostało zrealizowane przy wsparciu finansowym środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, z czego 64 procent to dofinansowanie.

– Planujemy inwestycję mostową w Tatarce, jest to najsłabszy element ciągu tej drogi. Ostatni remont był przeprowadzony osiem lat temu i jest ponownie potrzebny. Most jest drewniany, dlatego mniej odporny. Zastanawiamy się czy ponownie przystąpić do remontu, czy wybudować nowy most o charakterze stałym, żelbetowy – oznajmił W. Staruch. Dodał, że realizacja tego zadania jest uzależniona od możliwości finansowych powiatu.

Wójt Henryk Matysik podkreślił, że bardzo się cieszy z gotowości PZD do działania i gmina będzie składać pisma do starosty o zajęcie się mostem. – Jesteśmy tutaj wszyscy na tej sali, bo chcemy pokazać, że gmina Kolsko jakoś sobie radzi. Jesteśmy bardzo wdzięczni, my mieszkańcy, za to, że droga do Jesiony w takim zakresie powstała. Dziękujemy, że byliście cierpliwi, kiedy stale dopytywaliśmy kiedy i w jakim zakresie zostanie wybudowana – oznajmił H. Matysik.

Zwrócił uwagę na istotę partnerstwa w sytuacjach, gdy jest to korzystne dla mieszkańców. Z satysfakcją poinformował o szczęśliwym finale sprawy wygaszenia pozwolenia na budowę kurników w sąsiedztwie Marianek. Wielkim wyzwaniem dla gminy było zajęcie się problemem Jeziora Rudno. Na sesji był też obecny Mirosław Ganecki, Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, a prywatnie mieszkaniec gminy Kolsko. Inspektor przyznał, że jest pod wrażeniem zmian polegających na inwestycję w ochronę środowiska w gminie.

H. Matysik zwrócił uwagę na duże zasługi w tym temacie Stowarzyszenia ekologicznego EKOjesionka. – Bardzo dziękuję wszystkim członkom tego stowarzyszenia. To są ludzie, którzy pracują i mają swoje pasje, a jednak pokazali, że bardzo na sercu im leży poprawa ochrony środowiska w naszej gminie. Z pokorą oświadczam, że ze strony rady gminy wykonaliśmy 99 procent zobowiązań – oznajmił. Na zakończenie wójt zdradził, że gmina nie przestaje inwestować w ekologię na różnych frontach. Gmina ma bowiem zostać obsadzona drzewami lipowymi. Jest to wyjście naprzeciw producentom miodu, którzy mają tam swoje pasieki.

Na zakończenie spotkania wszyscy radni mieli możliwość osobistego przejechania się nową drogą do Jesiony.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *