Aktor Malecki pomaga

KONOTOP Mateusz Malecki dostał się do rewelacyjnej szkoły aktorskiej im. Stelli Adler w Los Angeles. Niestety, nie rozpoczął tam pobierania nauk, bo przeszkodą okazały się być finanse. Teraz wszystkie pieniądze, jakie uzbierał na zrzutka.pl, przekazał na rehabilitację chorej na neuropatię czuciowo-ruchową kobiety

Przypomnijmy pokrótce, o co chodzi. Szkołę im. Stelli Adler w Los Angeles kończyli m.in. Marlon Brando, Harvey Keitel, Benicio Del Toro, Salma Hayek czy Robert De Niro. Słowem: sama śmietanka Hollywood.

Po trudnych castingach dostał się do niej też Mateusz Malecki, aktor pochodzący z Konotopu. Niestety, Malecki nie pojechał do Los Angeles, bo nie uzbierał wystarczającej kwoty. Łącznie potrzebował 70 tys. zł. Zebrał około 14 tys., prócz tego miał swoje oszczędności. Udało mu się pokryć pierwszy semestr za 4,6 tys. dolarów. Na szczęście dostał zwrot kasy.

Obiecał, że pieniądze, które zebrał od darczyńców na portalu zrzutka.pl, przeznaczy na cel charytatywny. Tak też się stało. – Chciałbym jeszcze raz wszystkim podziękować za pomoc w mojej zbiórce na studia w Los Angeles: dziennikarzom, przyjaciołom, rodzinie, ludziom dobrej woli, nieznajomym, pedagogom – za dobre słowo, wsparcie, pieniądze i wiarę. Tak jak pisałem wcześniej, nie udało mi się tym razem, dlatego zwróciłem pieniądze przelane bezpośrednio do mnie na konto, natomiast kasę, którą została wpłacona na stronie zrzutki (2190 zł), przeznaczyłem na rehabilitację Izabeli Tomaczkowskiej – napisał na Facebooku Mateusz Malecki.

Czemu pomógł akurat pani Izie? – Czasami udostępniam jakieś akcje charytatywne i akcja Izy mnie zainteresowała. Choruje na neuropatię czuciowo-ruchową z niewydolnością oddechową. Zbiera pieniądze na turnus rehabilitacyjny, który jej bardzo pomaga – podkreśla aktor rodem z Konotopu.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *