Na szczęście nie zostałem burmistrzem

KOŻUCHÓW Z końcem maja mury urzędu miejskiego po blisko 35 latach opuszcza dotychczasowy sekretarz gminy Kazimierz Ponikwia. – Muszę oddać sprawiedliwość opatrzności i mojej małżonce, że w 1992 r. nie zgodziłem się zostać burmistrzem, bo albo do dziś mielibyście ze mną problem, albo bym nie wytrzymał – mówił do radnych K. Ponikwia.

Czytaj całość

Jak z ojcowizny zrobić agroturystykę

– Przyjechałem na podwórko, siadłem sobie na takiej rozwalonej studni. Chyba pół dnia myślałem, od czego tu zacząć. Gdzie nie popatrzyłem, wszystko się sypało. W końcu zapadła męska decyzja. Zaczynamy remont od najbliższego poniedziałku – wspomina okres sprzed dekady Kazimierz Ekiert, który ojcowiznę zmienił w gospodarstwo agroturystyczne. Dziś prowadzi je wspólnie z synem Mariuszem i jego żoną Katarzyną, którzy chcą wyjść naprzeciw rosnącemu zainteresowaniu wypoczynkiem blisko natury

Czytaj całość