Demokratyczne głosowanie w niepodległościowym konkursie

W czwartkowe południe w nowosolskim muzeum odbył się wernisaż wystawy prac uczniów nowosolskich szkół „Drogi do wolności”. Każdy może przyłożyć swój głos do wyłonienia zwycięzcy

Konkurs plastyczny zaproponowany przez pracowników Muzeum Miejskiego w Nowej Soli dotyczy obchodów setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Jego adresatami byli uczniowie nowosolskich szkół, którzy swoją wizję roku 1918 na kartach naszej historii mieli zaznaczyć w formie plastycznej. Na konkurs łącznie wpłynęło ponad 40 prac, które wykonało ok. 50 osób, bo poza pracami indywidualnymi trafiły się także prace zespołowe.

– Ponieważ jest to konkurs, powinni być zwycięzcy. Ale powiem tak: kiedy już te wszystkie prace rozwiesiliśmy, postanowiliśmy zmienić charakter rozwiązania tego konkursu, dlatego że nie byliśmy w stanie, przy ilości prac, podejściu do historii, artystycznego tonu tych prac, wyłonić najlepszych.

Dlatego oddamy głos zwiedzającym, czyli mieszkańcom Nowej Soli, którzy będą na najlepsze prace głosować – opowiedział uczestnikom wernisażu o demokratycznej formie rozwiązania konkursu Tomasz Andrzejewski, dyrektor nowosolskiego muzeum.

Na tę okoliczność przygotowano specjalną urnę i do 30 kwietnia każdy, kto odwiedzi muzeum, będzie mógł zagłosować na pracę, która mu się podoba. Po tej dacie głosy zostaną zliczone i na tej podstawie zostaną wyłonione cztery najlepsze wykonania. Prace zwycięzców zostaną wydane na kartkach pocztowych, które będą bezpłatnie dostępne w muzeum.

– W ten sposób niejako uhonorujemy tych artystów, których prace zostaną uznane za najlepsze. Mam nadzieję, że taka formuła będzie na wskroś demokratyczna i zadowoli wszystkich – stwierdził T. Andrzejewski, któremu podobała się inwencja twórcza uczniów.

– Prace są różne, bardzo interesujące. Włożyliście w wykonanie wiele wysiłku. One też świadczą, że młodzież nowosolska jest aktywna – powiedział dyrektor muzeum.
Konkurs odbywa się pod patronatem przewodniczącego rady miejskiej w Nowej Soli Piotra Szyszki.

– Może się wydawać, że 100 lat to było strasznie dawno. Ale jakbyśmy wyciągnęli rękę, to jeszcze tego dziadka albo pradziadka, którzy tego momentu odzyskania wolności i niepodległości doświadczyli, można byłoby chwycić za ramię – zauważył przewodniczący, który dodał:

– Wolność i niepodległość nie jest dana raz na zawsze, o nią trzeba dbać i ją szanować – zaznaczył P. Szyszko.

Odnotujmy, że dla wszystkich uczestników konkursu przygotowano drobne upominki, które w ich ręce trafiły podczas wernisażu.
Teraz czas na głosowanie!

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *