Uznane podróżniczki zawitały do Nowej Soli

Dlaczego odmienność jest wyjątkowa? Jak radzą sobie kobiety w egzotycznych krajach? Jak to jest podróżować w nieznane? Na te i wiele innych pytań odpowiedziały Urszula Jabłońska i Karolina Sulej – dwie uznane reporterki, które gościły w nowosolskiej bibliotece

W czwartkowy wieczór Galeria pod Tekstem gościła dwie znakomite dziennikarki, autorki książek „Wszyscy jesteśmy dziwni” oraz „Człowiek w przystępnej cenie”. Ten dzień był także szczególny dla samych podróżniczek, bowiem tego samego dnia rano obie zostały wyróżnione prestiżową nagrodą dziennikarską.

Karolina Sulej, absolwentka Polskiej Szkoły Reportażu, wprowadziła słuchaczy w świat Coney Island – kolebki luna parków.
– Pojechałam tam z mężem i zaręczyliśmy się – mówiła. Podczas wyjazdu reporterka miała okazję dobrze poznać zakątki kultowej dzielnicy Nowego Jorku.

– Szalenie zaciekawiło mnie to miejsce, bo miało tajemnicę, której nikt nie odkrył – mówi.

Oprócz sekretu miało w sobie coś bardziej wyjątkowego – ludzi. Na swojej drodze Karolina napotkała wiele wyróżniających się osób, którym poświęciła dużo stron w swojej książce. Oczarował ją „Freak Show”, czyli pokaz ludzkich osobliwości.

– Ich wygląd jest drastycznie inny – stwierdza dziennikarka. Ci mieszkańcy Coney Island urodzili się freakami bądź stali się nimi z własnego wyboru.

– Wszystko, co mama i zasady bhp zabraniają robić, to oni robią – śmieje się. Największe wrażenie wywarła na niej Nati Amos – dziewczyna, która urodziła się w znacznym stopniu niepełnosprawna. Mimo tego miała w sobie siłę, aby odnaleźć swoją tożsamość, nie poddała się, skończyła studia, a po wielu zmaganiach znalazła pracę.

Książka Karoliny Sulej świetnie ukazuje, jak odmienność może być piękna. Wydawać by się mogło, że dotyczyć będzie spraw prostych i przyziemnych, jednak płynie z niej wiele nauki i haseł emancypacyjnych. Sensu nadają jej pozytywni ludzie, którzy nie boją się pokazać, kim są.

Druga książka autorstwa Urszuli Jabłońskiej ma już smutniejszy wydźwięk. Zawiera przykrą prawdę o życiu w Tajlandii. Miejsca, do których dziennikarka dotarła, nie przypominają tych z katalogów biur turystycznych. Bywają niebezpieczne i niegodne człowieka. Autorka podkreślała, jak wielki jest kontrast między biednymi dzielnicami a tymi opływającymi w bogactwa.

– Podróżować samotnie będąc kobietą jest trudniej. Nie mogłam tam jechać oficjalnie jako dziennikarka – mówi. Pobyt w Tajlandii był dla U. Jabłońskiej wyzwaniem. Spotkała się tam z wielką niesprawiedliwością w stosunku do kobiet. Poznała wiele poruszających historii, rozmawiała m.in. z tajskimi prostytutkami. Jedną z ważniejszych postaci według dziennikarki była kobieta będąca uchodźcą politycznym.

– Przez to, że odważyła się powiedzieć coś na temat władzy, musiała uciekać – wyznaje ze smutkiem.

– Pisanie książki było pełne stresu. Nie wiedziałam, czy to, co piszę, jest już obraźliwe – dodaje po chwili.

Mimo tego U. Jabłońska wspomina pewien pozytywny wątek. Na spotkaniu przytoczyła historię dziewczyn, które twierdzą, że mieszkają pod jednym dachem z duchami. Te kobiety tłumaczyły niektóre swoje zachowania tym, że wstąpił w nie duch. W ten sposób były usprawiedliwiane z tego, co zrobiły.

– Kobiety nawet jak mają ciężko, to znajdą swoją odskocznię – mówi autorka książki.

Obie dziennikarki pracują aktualnie nad kolejnymi książkami. Przyszłe dzieło U. Jabłońskiej będzie dotyczyło ludzi, którzy próbują tworzyć alternatywne społeczeństwa, zaś K. Sulej zajmuje się rolą wyglądu i ubrań w obozach koncentracyjnych.

Spotkanie z autorkami było niezwykle wartościowe. Obie kobiety udzieliły wszystkim cennej lekcji. Słuchacze mogli poznać nieznane aspekty dużych miast.

Mamy nadzieję, że nowosolska biblioteka będzie miała okazję raz jeszcze gościć obie podróżniczki.

Aleksandra Gembiak

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media