Oczom starszej pani ukazała się… koza

W sobotę ok. 14.30 policja została zaalarmowana przez mieszkankę ul. Broniewskiego w Nowej Soli. – Kobieta zadzwoniła mówiąc, że po jej posesji biega koza z zielonym sznurkiem na szyi. Zaznaczyła także, że nie ma również zielonego pojęcia, skąd ta koza się u niej wzięła – mówi Justyna Sęczkowska, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji Nowej Soli.

Policjanci dojechali na miejsce, a później ustalili, do kogo należy zguba. – Okazało się, że właścicielem jest mężczyzna, który aktualnie jest poza miastem. Przyznał, że zwierzę zaginęło kilka dni temu. Jak wróci do Nowej Soli ma odebrać kozę, która tymczasowo została u zgłaszającej kobiety z ul. Broniewskiego – dodaje rzeczniczka nowosolskiej policji.

(masa)

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *