Seria dramatycznych zdarzeń z udziałem rowerzystów

Otyń, Nowa Sól, Studzieniec, Lubieszów – w ciągu kilku dni doszło w tych miejscowościach do bardzo niebezpiecznych wypadków z udziałem rowerzystów. Ranni, często w poważnym stanie, trafili do szpitala. Winni są zarówno kierowcy, jak i właściciele jednośladów. Jednak to ci drudzy ponieśli największe konsekwencje

W minionym tygodniu doszło do niebezpiecznych zdarzeń z udziałem rowerzystów. Zaczęło się od soboty 15 lipca, kiedy około godziny 7.00 w Otyniu na ul. Jana Pawła II wjechał pod samochód 56-letni rowerzysta. Mężczyzna był pijany, miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Policjanci ustalili, że wyjechał z Zakęcia na główną drogę. Był tak zamroczony, że nie udzielił pierwszeństwa przejazdu jadącemu od strony Niedoradza 62-letniemu kierowcy volkswagena z Zielonej Góry. Kierowca nie wyhamował. Na skutek uderzenia cyklista odniósł poważny uraz głowy. Najpierw pomocy udzielał mu na miejscu ratownik medyczny, a następnie mężczyznę zabrano karetką do szpitala. Justyna Sęczkowska, rzecznik prasowy nowosolskiej policji, informuje, że rowerzysta odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku.

Prawdziwie czarna seria zdarzeń z udziałem posiadaczy jednośladów miała jednak miejsce w poniedziałek 17 lipca. Zaczęło się o godzinie 9.00 na trasie Studzieniec – Mirocin Dolny.

Jadący z Zielonej Góry do Mirocina Dolnego 38-letni kierowca peugeota, mieszkaniec Świebodzina, zdecydowanie za bardzo rozpędził się na wiejskiej drodze. Mężczyzna wpadł w poślizg na mokrej nawierzchni, wjechał na przeciwległy pas ruchu dosłownie zmiatając z drogi prawidłowo jadącą rowerzystkę. Poszkodowaną okazała się 61-letnia mieszkanka gminy Kożuchów, która jechała w kierunku Studzieńca. Kobieta z bardzo licznymi złamaniami została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Zielonej Górze. – Kierującemu zatrzymane zostało prawo jazdy i skierowano przeciw niemu wniosek do sądu za spowodowanie wypadku – mówi J. Sęczkowska.
Tego samego dnia około godziny 13.00 w Nowej Soli na ul. Staszica pod samochód wjechał 16-latek. Według ustaleń funkcjonariuszy młody chłopak włączając się do ruchu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu audi 37-letniemu mężczyźnie. Nastolatek nie odniósł poważnych obrażeń. Za spowodowanie kolizji policjanci skierowali w tej sprawie wniosek do sądu rodzinnego.

Dwie godziny później potrącona została rowerzystka na trasie Nowa Sól – Lubieszów. Jadący ciągnikiem ursus 48-letni mężczyzna w trakcie nieprawidłowego wyprzedzania uderzył w 37-letnią kobietę, mieszkankę Kożuchowa. Poszkodowana z tego wypadku również trafiła do szpitala. Kierowcy traktora zatrzymano prawo jazdy. Za spowodowanie wypadku odpowie przed sądem.

Lato to czas, kiedy na drogach licznie pojawiają się rowerzyści. Nowosolska policja apeluje o ostrożność w poruszaniu się po mieście i gminnych drogach zarówno do rowerzystów, jak i kierowców samochodów. – Niekiedy odrobina wyobraźni i zachowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa pozwolą, żeby uniknąć tragedii – zwraca uwagę rzeczniczka nowosolskiej policji.

Monika Owczarek

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *