Sprzęty z poprzedniej epoki?

Mieszkańcy okolicy Parku Odry zwracają uwagę, że plac zabaw usytuowany przy budynku Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej nie nadaje się do użytku. – Dzieci, które zdecydują się zjechać z tej zjeżdżalni, wpadają do półmetrowego dołu, bo w piaskownicy nie ma piachu – alarmuje nowosolanin z ul. Wrocławskiej

W sprawie tego placu zabaw było już kilka telefonów do redakcji. – Zasygnalizujcie w gazecie, że trzeba tam zrobić jakiś przegląd zabawek. Na huśtawkach brakuje krzesełek. Dzieci, które zdecydują się zjechać ze stojących tam zjeżdżalni, wpadają do półmetrowego dołu, bo w piaskownicy nie ma piachu. Któreś kiedyś sobie zrobi krzywdę i wtedy będzie problem. Oprócz tego prac jest nieogrodzony, więc łażą tam psy, które chodzą bezpańskie po okolicy. A potem przychodzą tam dzieci. Jak przyjdą raz z rodzicami, to już nie wracają, bo plac jest w fatalnym stanie – mówi nasz Czytelnik z ul. Wrocławskiej.

Inna Czytelniczka dodaje: – Sprzęty na tym placu jest jakby z poprzedniej epoki. Więc może trzeba się zdecydować: albo usuwamy te wadliwe sprzęty albo wstawiamy takie, które są nowe i mają wymagane atesty, bo te na pewno ich nie mają…

O plac zabaw pytamy w urzędzie miasta. – Z dbałością podchodzimy do wszystkich placów zabaw w mieście. Przeglądy są robione na wiosnę. Tam, gdzie sprzęty są uszkodzone, podejmujemy naprawy albo wymieniamy je na nowe – mówi Ewa Batko, rzeczniczka nowosolskiego magistratu.
– Straż miejska pojedzie do Parku Odry i sprawdzi tamto miejsce. Niezwłocznie zostaną też podjęte decyzję, co z nim zrobić dalej – zapowiada E. Batko.
Do tematu wrócimy.

Mariusz Pojnar

Tel. 502 433 019 at m.pojnar@tygodnikkrag.pl
Aktualności, kronika
Mariusz Pojnar
Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *