Kilkaset osób na DSG Tournament! [DUŻO ZDJĘĆ]

– Jako organizator czuję się spełniony, ale następnym razem dopracujemy nieco bardziej pewne kwestie. Odwiedziło nas około 350 osób i na tyle mniej więcej liczyliśmy – mówi Jacek Adamek, uczeń „Elektryka”, jeden z organizatorów DSG Tournament, dużego turnieju gier komputerowych. W sobotę w Nowej Soli odbyło się święto e-sportu

Impreza trwała praktycznie 12 godzin, zgromadziła mnóstwo ludzi. – Zdecydowanie pozytywnie oceniam te pierwsze godziny (z Jackiem Adamkiem rozmawiam ok. godz. 14 – red.). Tłumów nie było, ale ludzie przychodzili, miło spędzali czas i wychodzili uśmiechnięci. Rodzice pewnie na spokojnie zjedzą obiad, wezmą dzieci na spacer i wpadną do nas później. Pierwsze wrażenie po wejściu do hali może być takie, że mamy zbyt mało zagospodarowanego miejsca, ale wszystko jest ładnie ułożone, każdy się fajnie bawi. Mamy strefę do gry w Quake’a, gdzie gra dużo młodzieży, prócz tego np. tablicę multimedialną, na której można oglądać mecz.

Gracze rywalizowali w dwie gry komputerowe – CS i League of Legends. Nową Sól odwiedziły naprawdę poważne zespoły. – Sala turniejowa była przygotowana bardzo dobrze, obserwatorzy mogli być zadowoleni z miejsca przygotowanego dla nich, a gracze ze stanowisk turniejowych. Rozdaliśmy zakupione nagrody, przeprowadziliśmy konkursy, w których zwiedzający mogli się wykazać i zdobyć upominek. Jako organizator czuję się spełniony, ale następnym razem dopracujemy nieco bardziej pewne kwestie. Odwiedziło nas około 350 osób i na tyle mniej więcej liczyliśmy – podsumowuje Adamek.

Wrażenie na widzach robiła figura jednej z postaci z LoL-a. Robili sobie z nią zdjęcia. Figurę wykonał Malpol.

Jak turniej oceniają nowosolanie?

Jakub Cackowski: – To pierwsza tego typu impreza w Nowej Soli, więc zdecydowałem się przyjść. Jestem pasjonatem e-sportu, ale innych gier – chociażby Fify. Gram w lidze w tę grę w Anomalii i jestem w górnej części tabeli. Jak na pierwszą imprezę, DSG Tournament wygląda naprawdę okej.

Kinga Januszewicz i Marcin Adamski: – To bardzo ciekawe wydarzenie, jesteśmy też po to, żeby pilnować organizacji. Chodzimy do mundurówki „Elektryka” i pomagamy naszym kolegom. Fajnie byłoby, gdyby taki turniej miał kontynuację, wszyscy dobrze się bawią. Sami jednak na co dzień nie gramy w gry komputerowe.

Turniej w LoL-a wygrał zespół Outsiders. Grali w nim nowosolanie. – Niektórzy z nas otarli się już o najwyższy poziom na świecie, graliśmy z zawodnikami, którzy uczestniczą w najwyższych rozgrywkach w LOL-a. Koniec końców nikt z nas jakiejś wielkiej kariery nie zrobił, bo raczej nie planował. Myślę, że ten nasz poziom mogliśmy dobrze pokazać dzisiaj. W życiu grałem do tej pory półprofesjonalnie, tylko na terenie kraju. Traktuję to też jako fajną rozrywkę, formę spędzania czasu. Natomiast Kamil i Kuba ode mnie z zespołu zwiedzili kawałek świata z e-sportem. Jestem bardzo zadowolony, że mogliśmy zagrać w Nowej Soli. Wszystko wygląda profesjonalnie, bardzo przyzwoicie – mówi Adam Jarmuż, członek Outsidersów.

W CS, czyli strzelankę, zwyciężył zespół KKE Wolsztyn.

Wśród widzów rozlosowano ponadto fotel do gier komputerowych, który ufundował prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz. Wszyscy zwycięzcy otrzymali atrakcyjne nagrody związane z „graniem w gry”.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media