Sześć kolizji w jeden poranek

Kierowcy nie byli ostrożni na drodze. W jeden poranek doprowadzili aż do sześciu kolizji

Po serii mroźnych dni nagle przyszło ocieplenie, kierowcy nie obawiajali się oblodzonej nawierzchni i mocniej nacisnęli pedał gazu.

Niestety, od razu były tego zgubne skutki. W piątkowy poranek 9 marca doszło do sześciu kolizji.
Pierwsze dwie wydarzyły się ok. godz. 5.40. Na trasie pomiędzy Niedoradzem a Otyniem prędkości do warunków na drodze nie dostosował 69-letni kierowca citroena, który wjechał w tył renault kierowanego przez 55-letnią kobietę. Sprawca dostał mandat w wysokości 220 zł.

W tym samym czasie na drodze pomiędzy Bytomiem Odrzańskim a Nową Solą wypadło z drogi bmw kierowane przez 23-latka z Bytomia Odrz. Tutaj sprawcą kolizji okazała się… sarna, która nagle wtargnęła na jezdnię.

Tego samego dnia ok. godz. 7.30 na ul. Chałubińskiego w Nowej Soli 30-letnia kobieta, która jechała renault, również nie dostosowała prędkości do warunków na drodze i wjechała w tył ciężarówki. Za jej kierownicą siedział 41-letni nowosolanin. Kobieta została ukarana mandatem 220 zł.
Do kolejnej kolizji doszło pół godziny później w Otyniu na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II z drogą do Zakęcia. 82-latek jadący renault nie ustąpił pierwszeństwa 70-latkowi, który kierował hyundaiem. Za karę dostał mandat opiewający na tę samą kwotę – 220 zł.
Co dalej?

O godz. 8.00 na trasie Stypułów – Podbrzezie Górne 61-letni mieszkaniec Zgorzelca wjechał w vw kierowanego przez 30-letniego mieszkańca Nowej Soli. Sprawca otrzymał taki sam mandat jak jego poprzednicy.

– Za oknami pojawia się pierwsze słońce, ale to jeszcze nie wiosna. Poranne przymrozki sprawiają, że na drogach jest ślisko. Apelujemy do kierowców o ostrożność i zredukowanie prędkości – mówi Justyna Sęczkowska, rzeczniczka prasowa nowosolskiej policji.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *