Będą współpracować z uniwersytetem

Liceum Ogólnokształcące oraz starostwo powiatowe przy okazji „Dnia Badacza” zaprosili w mury szkoły znamienitych gości i podsumowali zmiany, jakie zaszły w LO w ostatnich dwóch latach. Podpisano też umowę o współpracy z Wydziałem Nauk Biologicznych Uniwersytetu Zielonogórskiego

Podczas gdy w szkolnej auli trwały występy przygotowane przez licealistów dla odwiedzających Liceum Ogólnokształcące im. K. K. Baczyńskiego gimnazjalistów, w znajdującej się wyżej sali konferencyjnej podsumowywano wszystkie zmiany, które dokonały się na przestrzeni dwóch lat w „Ogólniaku”.

– Dzięki ostatnim projektom szkoła zrobiła milowy krok w stronę rozwoju i zaczęła spełniać współczesne standardy. Udało się to zrobić dzięki pracy wielu ludzi, którzy m.in. napisali bardzo dobre wnioski o dofinansowania, których łączna kwota sięga blisko 5 mln zł – mówił na wstępie starosta Waldemar Wrześniak.

Katarzyna Dziędziura, naczelnik Wydziału Inwestycji, Funduszy Pomocowych i Promocji w starostwie, wyliczyła, co zmieniło się w „Baczyńskim”. – Wszystko, co zrobiliśmy, wpisuje się w strategię rozwoju powiatu. Poprawa infrastruktury i kampania promocyjna przeciwdziałają migracji uczniów do szkół średnich poza naszym regionem – podkreśliła K. Dziędziura.

Zmiany w LO zaczęły się w 2015 roku od zgłoszenia się starostwa do programu Orliki Lekkoatletyczne. Przebudowany stadion (koszt 2,3 mln zł, w tym dofinansowanie na poziomie 900 tys. zł) był gotowy jesienią 2016 roku. Za kwotę 1,1 mln zł zmieniono oblicze klas do nauki biologii, chemii, fizyki, informatyki, matematyki, a także stworzono miniobserwatorium (dof. 841 tys. zł). Aż 4,3 mln zł (3 mln dof.) kosztowała tzw. termomodernizacja budynku, która nie polegała na typowym ociepleniu ścian. W szkole całkowicie zmieniono źródło ciepła na energię odnawialną – ciepło ziemi oraz panele fotowoltaiczne, które zamontowano na wyremontowanym przy tej okazji dachu. W budynku zainstalowano nową wentylację, częściowo ocieplono ściany, wymieniono niektóre okna i drzwi, na nowo wykonano instalację elektryczną. Zadanie uzupełnił częściowy remont korytarzy.

Przy wyborze wykonawców modernizacji udało się też wygospodarować oszczędności przetargowe, za które kupiono krzesła i stoliki do katakumb oraz krzesła na korytarze.

– Że wszystko to przynosi efekty, świadczą wyniki naborów do szkoły – argumentowała K. Dziędziura i przedstawiła statystyki. Jeszcze w 2014 roku „Baczyński” otworzył cztery nowe oddziały i przyjął 117 uczniów. W latach 2015-16 otwierano po pięć oddziałów (151 i 140 uczniów w naborze), a w 2017 nawet sześć (przy 162 uczniach).

W tym roku nakłady finansowe na kolejne remonty to tylko 200 tys. zł, za które szkoła wymieni podłogi i wyremontuje toalety. W dalszych planach jest modernizacja sal do nauki przedmiotów humanistycznych, sali gimnastycznej i dalsze zagospodarowanie terenu wokół budynku.

Działania starostwa i szkoły podczas zeszłotygodniowego podsumowania docenił m.in. Marek Kamiński, dyrektor Departamentu Programów Regionalnych w urzędzie marszałkowskim, skąd pozyskano znaczną część dofinansowań. – Pod kątem wykorzystania rozwiązań ekologicznych LO jest perełką. Generalnie trzeba powiedzieć, że szkolnictwo nowosolskie i w jego najbliższym regionie przoduje w pozyskiwaniu środków na inwestycje. Akcja promocyjna nakierowana na zatrzymanie młodzieży na miejscu jest chyba jedyną taką w województwie – podkreślał M. Kamiński.

W imieniu marszałek województwa Elżbiety Polak głos zabrała radna Sejmiku Bożena Osińska.

– Suma pozyskanych i zainwestowanych pieniędzy w czasie w zasadzie jednej kadencji jest imponująca. Szkoła poprawiła ofertę i cieszy się coraz większym naborem. Jako mieszkanka tego miasta cieszę się, że z poziomu województwa dostrzegane są nasze problemy, a te przecież nie biorą się z chęci posiadania, a z biedy – komentowała B. Osińska.

Elementem zamykającym spotkanie było podpisanie przez dyrektorkę LO Aleksandrę Grządko, Karolinę Pacholak – nauczycielkę biologii oraz dr Elżbietę Roland, prodziekan ds. dydaktyki Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Zielonogórskiego, umowy o współpracy szkoły z uniwersytetem.

– Cieszy nas, że wyposażyliście klasy do nauk przyrodniczych i matematycznych. Mam nadzieję, że nasza współpraca zaowocuje kształceniem ludzi, dla których nauki przyrodnicze będą czymś ważnym – mówiła dr E. Roland. – Współpraca będzie polegać na tym, że pracownicy UZ będą przyjeżdżać do szkoły, a młodzież na wykłady do Zielonej Góry. Szczegóły dopiero doprecyzujemy. Podobną współpracę mamy już od lat na miejscu w gimnazjach, w Nowej Soli to będzie pierwsza – dodała.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Artur Lawrenc

Aktualności, oświata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media