Filantropijny gest PKM Zachód

Łukasz Lisowski, szef PKM Zachód, na ręce starosty Iwony Brzozowskiej przekazał czek na kwotę 10 tys. zł w ramach wsparcia zakupu tomografu dla nowosolskiego szpitala. – To nie jest tak, przynajmniej ja tak to postrzegam, że firmy mają tylko zarabiać i nie udzielać się społecznie. Ja myślę tak: dajmy coś od siebie, niezależnie czy to przyniesie nam zysk w przyszłości, czy nie. Zróbmy coś dla ludzi, tak po prostu – mówi filantrop z Zielonej Góry

Symboliczne przekazanie czeku odbyło się w poniedziałkowe przedpołudnie w gabinecie starosty Iwony Brzozowskiej.

– Serdecznie dziękuję panu, pana rodzinie oraz wszystkim pracownikom za ten gest solidarności. On być może – mam taką cichą nadzieję – uruchomi pokłady dobrej woli u innych przedsiębiorców. I tak jak samorządy – niezależnie od powiatu, w jakim się znajdują – wspierają nas w zbiórce na tomograf, tak być może państwa gest będzie początkiem dobrej praktyki wsparcia tej szczytnej inicjatywy przez innych. A jeśli nie, to i tak będziemy panu ogromnie wdzięczni – powiedziała starosta odbierając czek na 10 tys. zł.

W ramach wdzięczności dla PKM Zachód na ręce szefa firmy przekazała okolicznościowe podziękowania.

Łukasz Lisowski mówi, że decyzja o udzieleniu wsparcia była wypadkową rozmów z żoną. – Nie ukrywam, że w tym wszystkim była duża ingerencja mojej żony, która namawiała mnie do wsparcia tej inicjatywy. Przebywamy w różnych środowiskach, z różnymi ludźmi się spotykamy i słyszymy, jak ważny to jest temat dla środowiska lokalnego. To nie jest tak, przynajmniej ja tak to postrzegam, że firmy mają tylko zarabiać i nie udzielać się społecznie. Ja myślę tak: dajmy coś od siebie, niezależnie czy to przyniesie nam zysk w przyszłości, czy nie.

Zróbmy coś dla ludzi, tak po prostu – mówi Ł. Lisowski.

Miał też inne powody, żeby pomóc w zbiórce na tomograf. – Nikt wiecznie nie będzie młody, nie wiadomo, co nas czeka, co jest przed nami. Choroba może przytrafić się każdemu. Fajnie byłoby, żebyśmy z tego sprzętu nie korzystali, ale niestety czasy są takie, że on jest bardzo potrzebny. Może mnie czy mojej rodzinie ten tomograf będzie w przyszłości potrzebny, choć mam nadzieję, że tak nie będzie – zaznacza zielonogórski deweloper.

Przypomnijmy, firma, którą kieruje, to przedstawiciel branży deweloperskiej z Zielonej Góry, która mocno weszła do naszego powiatu. Już buduje mieszkania w Nowej Soli, za chwilę wejdzie także do Bytomia Odrzańskiego.

Gest PKM Zachód zadaje kłam stwierdzeniu, że dziś czasy są takie, że wielu patrzy na czubek własnego nosa. – Dziś wiele firm się rozwija.

Wydaje się, że największy problem mają z pracownikami, bo pracy nie brakuje. Za rozwojem idą także niemałe pieniądze, które firmy zarabiają. I być może tym naszym gestem natchniemy duże firmy do tego, żeby otworzyć się na drugiego człowieka. Można zarabiać, ale też można pomagać. Fajnie jest dołożyć cegiełkę do czegoś dobrego. Wszyscy widzimy, co np. robi Jerzy Owsiak, jak rozpalił w ludziach chęć pomagania. Być może tym zalążkiem, małym serduszkiem rodzącej się pomocy dla szpitala ze strony firm i przedsiębiorstw będzie PKM Zachód – zaznacza Ł. Lisowski.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *