Oddali hołd żołnierzom niezłomnym

W niedzielny wieczór ulicami Nowej Soli przeszedł VI Marsz Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W piątek młodzież z nowosolskich szkół ponadgimnazjalnych zobaczyła film „Lawina”, opowiadający o żołnierzach wyklętych na Podbeskidziu oraz ich aresztowaniach i zamordowaniu przez Urząd Bezpieczeństwa

Najpierw w kościele pw. św. Antoniego w Nowej Soli odprawiono mszę w intencji ojczyzny i żołnierzy niezłomnych, a po jej zakończeniu uformowano marsz ku ich pamięci, który przeszedł głównymi ulicami Nowej Soli.

– Jestem patriotką, dlatego tu jestem. Uważam, że marsz jest dobrym sposobem upamiętnienia tych bohaterów, którzy walczyli o Polskę, byli niezłomni, a w czasach zamierzchłych nie zostali właściwie i godnie docenieni – mówiła podczas marszu Maria Adamczyk, jedna z blisko 140 osób, które przeszły pod pomnik Bohaterów Walk o Polskę, by oddać hołd żołnierzom niezłomnym.

– Oni nie godzili się na system, który został nam narzucony przez zaborcę. Ci ludzie, którzy byli spadkobiercami polskich powstań, nie godzili się na ten system. Oni mieli miłość do ojczyzny wyssaną z piersi swoich matek. Daj, Panie Boże, żebyśmy postępowali tak jak ci, którzy dziś patrzą na nas z góry – powiedział pod nowosolskim pomnikiem Stanisław Srebniak, jeden z organizatorów niedzielnego marszu.

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych miały w tym roku bogaty program.

Już w piątek 1 marca, a więc w dniu, który został ustanowiony świętem państwowym poświęconym żołnierzom zbrojnego podziemia antykomunistycznego, młodzież z nowosolskich szkół mogła zobaczyć film „Lawina”.

Ta produkcja opowiada historię oddziału Narodowych Sił Zbrojnych pod dowództwem kpt. Henryka Flame ps. „Bartek”, którego żołnierze zostali brutalnie zamordowani (wysadzeni w czasie snu w powietrze) przez NKWD/UB w czasie operacji „Lawina”.

Filmowe wspomnienie tamtych wydarzeń przez uczniów zostało odebrane jako poruszająca i ciekawa lekcja historii.

– Mocne uderzenie miało miejsce już na początku filmu, gdzie po serii napisów było słychać wybuch i uciekającego przez las człowieka. Już ta scena wprowadziła uczniów w skupienie. Co ciekawe, projekcji cały czas towarzyszyła wymowna cisza, a na koniec film dostał od tych młodych odbiorców gromkie brawa. Muszę przyznać, że młodzież wychodziła z kina bardzo przejęta – mówi Sławomir Gargasiewicz, historyk z „Elektryka”.

Dodaje, że film rozszerzył młodzieży spojrzenie na żołnierzy wyklętych.

– Raczej w ogólnym obiegu słyszy się o wyklętych związanych z Armią Krajową, a to młodzi widzowie mogli odkryć nieznany szerzej zakres działalności żołnierzy NSZ. To była też ta wartość dodana projekcji – uważa S. Gargasiewicz.

W środę 6 marca w Zielonej Górze odbędzie się koncert „Panny Wyklęte – Elegia Pamięci Niezłomnych”, na który za sprawą nowosolskiego radnego prawa i Sprawiedliwości Ryszarda Szablowskiego także wybierają się nowosolscy uczniowie.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *