Od pomysłu do biznesu w 54 godziny

Podczas weekendu ludzie od Białegostoku aż po Drezno główkowali nad tym, jak ciekawy pomysł przekuć w biznes, a przy okazji ulepszyć i usprawnić życie nas wszystkich. Najwyżej podczas Startup Weekend Zielona Góra w Interiorze oceniona została aplikacja TripPlanner

Kilkudziesięciu uczestników z całej Polski zmierzyło się w Interiorze z 54-godzinnym wyzwaniem zaprojektowania swojego własnego biznesu w ramach drugiej edycji Startup Weekend Zielona Góra w Interiorze.

Dlaczego akurat 54 godziny?

– Są narzędzia, które właśnie w tym okresie czasu pozwalają przejść od samego pomysłu do biznesu. Ten koncept pozwala nauczyć się, jak korzystać z tych narzędzi, jak przeanalizować swój pomysł pod względem rynku, konkurencji. Jakich chcemy mieć klientów itd. – tłumaczy Jolanta Żukowska, organizator wydarzenia, które rozpoczęło się już w piątek.

Spośród 11 zaprezentowanych pierwszego dnia pomysłów sami uczestnicy wybrali pięć, nad którymi pracowali przez weekend. W niedzielę, ostatniego dnia, zaprezentowali je przed doświadczonym w inwestowaniu zespołem ekspertów, który po wysłuchaniu wszystkich prezentacji ogłosił wyniki.

Czym jest TripPlanner?

Zwycięzcą drugiej edycji Sturtup Weekend Zielona Góra w Interiorze została aplikacja TripPlanner, która pozwala zorganizować wymarzone wakacje. – Z danych wynika, że w Polsce samodzielnie planuje urlopy już blisko 70 proc. odpoczywających. Najczęściej korzystają z ofert internetowych pośredników. Aplikacja będzie łączyć oferty noclegów, transportu, najmu pojazdów, jachtów, kupna biletów wstępu i dzielić się społecznościowo planami podróży, zapraszając do niej znajomych i nieznajomych – zachwala zwycięski projekt Łukasz Rut, dyrektor Interioru ds. promocji i rozwoju.

W sobotę, długo przed werdyktem jury, dosiadłem się na rozmowę z grupą pracującą nad TripPlannerem, chcąc dowiedzieć się, na czym to ma polegać?

– Byłeś kiedyś na jakiejś podróży ze znajomymi? – zapytał jego pomysłodawca Jakub Wesołowski.

Podział ról się odwrócił. – Jasne, każdy był – odpowiedziałem.

Wesołowski dopytywał: – Jak wyglądało to pod względem oczekiwania versus rzeczywistość?

– Jak jechaliśmy na miejsce, wszyscy byli zadowoleni.

– A jak wracaliście? – dopytał?

– Bywało różnie – odparłem.

– No właśnie, bo nie było precyzyjnego planu na początku. Jechaliście razem w to samo miejsce, ale każdy z was miał inne oczekiwania co do tego wyjazdu. Jeden chciał iść w góry, drugi tylko imprezować. Trzeba było to pogodzić i zawsze ktoś był niezadowolony. Z tego biorą się zgrzyty. Dlatego dzięki tej aplikacji można znaleźć kogoś, kto ma podobne potrzeby, podobny budżet, podobne oczekiwania – wyjaśniał Wesołowski.

W jego grupie pracował m.in. nowosolanin Grzegorz Wrzeszcz: – Sami chcieliśmy dołączyć do tego zespołu, on nas w pewien sposób zwerbował, przyciągnął. Jako przedsiębiorca wiem, że jest to projekt do zrealizowania i do spieniężenia. Jestem przekonany, że będziemy najlepsi – wybiegał w przyszłość Wrzeszcz.

I miał rację, co potwierdził niedzielny werdykt.

Pomysł ten wygrał grant od Parku Technologicznego Interior w wysokości 40 tys. zł i będzie mógł zostać dzięki wsparciu ekspertów, których zatrudnia Park Interior, przygotowany do wprowadzenia na rynek.

„Każdy uczestnik jest wygrany

Drugie miejsce dla systemu Twójmentor.pl, łączącego w grupy wsparcia osoby potrzebujące wsparcia psychologicznego, a trzecie Kancelaria+, czyli system do zarządzania kancelarią prawną i komunikacji z ich klientami.

Choć autorzy poszczególnych pomysłów zostali sklasyfikowani, to jednak – jak podkreśla J. Żukowska – w startupie nie ma przegranych. – Każdy uczestnik wygrywa, bo nauczył się, jak przejść od pomysłu do biznesu i jak pracować z tymi narzędziami, o których mówiłam wcześniej – zaznacza organizatorka wydarzenia.

Wszyscy uczestnicy dostali zindywidualizowany komunikat zwrotny dotyczący ich pomysłu od członków jury. – Uczestnicy spotkania chcieliby swoje firmy założyć właśnie tu i liczą na szansę rozbudowy obiektu, ponieważ obecna lokalizacja wyczerpała już możliwości przyjęcia kolejnych rezydentów – podkreśla Ł. Rut.

Następny Startup Weekend już w lutym i będzie okraszony pewną niespodzianką. Jaką? O tym niebawem.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media