Mnóstwo błędnych i źle wysłanych wniosków o 500+

Do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej tylko do piątku 5 lipca trafiło już ponad 2 tys. wniosków o świadczenie rodzinne z programu 500+. Kłopot w tym, że mimo licznych apeli w mediach spora część tych wniosków wypełniona jest źle lub niepotrzebnie są wysłane po kilka razy

Najpopularniejszym błędem wnioskodawców jest wielokrotne wysyłanie dokładnie tego samego wniosku.

– System ruszył 1 lipca i nie brakowało osób, które zasiadły do komputerów już w pierwszych minutach po północy. Wiemy, że nie każdy system bankowy sobie z tym poradził i były przypadki, że wszystko się zawieszało. Formularze na nowy okres zasiłkowy również nie mogły pojawić się w systemach banków wcześniej, niż 1 lipca, o czym informacja była powszechnie znana. W konsekwencji zdarzało się, że pojawiały się komunikaty o błędach i wnioskodawcy nie otrzymywali natychmiastowo potwierdzeń, że ich wniosek został złożony – opisuje Małgorzata Stokłosa, kierownik działu świadczeń rodzinnych.

– W związku z tym, że wniosków w ciągu kilku dni spłynęło do nas tak wiele, nie każdy jesteśmy w stanie pobrać i odesłać potwierdzenie, że jest już w naszym systemie. Wielu się niecierpliwi, nie czeka spokojnie na te potwierdzenia i wysyła kolejne wnioski. Rekordziści zrobili to pięć, sześć razy – dodaje pani kierownik.

Oczywiście nie zabrakło już dokumentów, w których pojawiają się niewłaściwe dane osobowe dzieci – złe imiona (bo np. w to miejsce wpisano dane ojca) czy błędy w peselach. Kolejne pomyłki są notowane w numerach kont, adresach mailowych i nazwach organu, jak np. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, do którego wniosek jest skierowany.

– Jedna klientka wskazała w tym ostatnim miejscu ośrodek w… Zgorzelcu, bo wypełniała wniosek na telefonie i coś źle kliknęła – mówi dyrektor MOPS Grażyna Wlazły. – Dlatego kolejny raz apelujemy o dokładność w wypełnianiu wniosków, sprawdzanie po sobie formularza, zanim go wyślemy, a następnie o cierpliwość.

W ośrodku pracuje ograniczona liczba osób, a program 500+ to bardzo duże pieniądze, dlatego cała procedura musi być wyjątkowo starannie przeprowadzona – dodaje pani dyrektor.

Kolejnym błędem jest złożenie wniosku o świadczenie rodzinne przez osobę, która nie sprawuje opieki nad dzieckiem. – Mamy już pierwsze informacje o sytuacjach, w których wniosek złożył ojciec, podczas gdy to matka samotnie zajmuje się dzieckiem – mówi M. Stokłosa.

– Żadna sytuacja, która jest niezgodna z prawem, nie przejdzie, bo prędzej czy później podczas weryfikacji (wyjaśnień telefonicznych i wezwań do ośrodka) prawda wychodzi na jaw, a nienależnie pobrane świadczenie trzeba zwrócić – przestrzega G. Wlazły.

Podobne sytuacje, kiedy rodzic niesprawujący opieki zgłasza się po świadczenie, w ubiegłym roku zdarzały się nawet przy programie Dobry Start, w którym wypłacane są środki na szkolną wyprawkę. W tym miejscu dodajmy też, że również w jego przypadku wśród niedawno złożonych wniosków nie brakuje takich, które zawierają błędy. Wśród najpopularniejszych są błędnie podane adresy szkół, co powoduje, że system już takiego wniosku nie przyjmuje.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Artur Lawrenc

Aktualności, oświata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *