Rowery za kręcenie dla Nowej Soli!

Zostało już niewiele do startu rywalizacji o tytuł Rowerowej Stolicy Polski. Uczestnicy zabawy, którzy będą kręcić kilometry dla Nowej Soli i rejestrować je w opisywanej aplikacji, mają szansę wygrać wysokiej klasy rowery terenowe! Przypominamy, że można też dołączyć do rywalizacji grupowej, w której do wygrania jest kolacja z prezydentem Tyszkiewiczem

Co trzeba zrobić, żeby za kilka tygodni mieć szansę zostania właścicielem jednego z tych dwóch znakomitych rowerów?

– Po pierwsze, jeśli jeszcze się tego nie zrobiło, to trzeba zainstalować w swoim telefonie aplikację i zgodnie z hasłem kręcić kilometry dla Nowej Soli. Bez tego ani rusz. Gdy już jesteśmy uczestnikiem zabawy, wygrać rower można na dwa sposoby. Jeden z nich otrzyma osoba, która nakręci najwięcej kilometrów na rzecz naszego miasta, natomiast drugi znajdzie swojego właściciela na drodze losowania, w którym weźmie udział każdy, kto pobierze aplikację i przejedzie dowolną liczbę kilometrów – wyjaśnia Beata Kulczycka, naczelnik wydziału Integracji Europejskiej i Promocji.

Na tym rywalizacja się nie kończy, a w drugi, równoległy konkurs skierowany jest do grup. – Obecnie zawiązały się cztery, sama jestem liderką jednej z nich o nazwie Zakręceni. Nagroda w postaci kolacji z prezydentem też może być kusząca. Pamiętam, że na dziś swoją grupę zgłosiła np. Grupa Biegowa Wikon i firma PreZero – mówi pani Beata.

Jeśli są chętni do założenia nowej grupy, muszą zgłosić się do Artura Gusty, informatyka urzędu, który udostępni kod umożliwiający tworzenie grup.

– W każdej chwili można natomiast dołączać do istniejących grup, bo do tego wystarczy mieć aplikację. Opcji oczywiście jest wiele, można rywalizować wyłącznie indywidualnie, można zbierać kilometry na swoje konto i jednocześnie na grupy – już istniejące lub nowe. Nie ma też limitu członków grup – wyjaśnia B. Kulczycka.

Pani naczelnik zwraca uwagę jeszcze na jedną bardzo istotną sprawę, mianowicie powiadomień dla uczestników zabawy, które rozsyłane są wyłącznie poprzez aplikację.

– Nie mamy dostępu do danych osobowych, nawet do e-maili. Biorący udział w rywalizacji są identyfikowani wyłącznie po przydzielonym kodzie, dlatego gdy już wyłonimy laureatów nagród, to informacja o tym zostanie im przesłana przez aplikację. Pamiętajmy więc, żeby w okolicy 10 października nadal włączać aplikację i sprawdzać, czy przypadkiem czegoś nie wygraliśmy – podkreśla Beata Kulczycka.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Artur Lawrenc

Aktualności, oświata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *