Dać im trochę ciepła. Dostajemy kolejne rzeczy dla bezdomnych

– My siedzimy w ciepłym domu pod kocem, pijemy gorącą herbatkę, a wielu z nich marznie, więc chociaż trochę tego ciepła można im zaoferować. A słyszałam, że zima będzie sroga – mówi Marta Jasińska z Klubu Biegowego Wikon. To jedna z grup, która zaangażowała się w naszą akcję „Okryj szalem bezdomnego”

Akcję zainicjowaliśmy we współpracy z parafią pw. św. Antoniego i Aleksandrem Tomaszewskim, szefem nowosolskiego koła Towarzystwa Pomocy im. Brata Alberta. O co w niej chodzi? Do 8 grudnia zbieramy rękawiczki, czapki i szaliki dla nowosolskich bezdomnych.

W akcje pomocowe chętnie włączają się różne stowarzyszenia i kluby sportowe. Wiemy, że szaliki i czapki zbiera choćby Nowosolski Klub Karate Kyokushin. W ubiegłym tygodniu do działania dołączył także Klub Biegowy Wikon Nowa Sól.

Akcję w jego strukturach rozpowszechniła Marta Jasińska. Informację o akcji wyczytała na stronie internetowej parafii św. Antoniego. – Pomyślałam, że fajnie byłoby się zebrać jako grupa i zrobić dobry uczynek. My siedzimy w ciepłym domu pod kocem, pijemy gorąca herbatkę, a wielu z nich marznie, więc chociaż trochę tego ciepła można im zaoferować. A słyszałam, że zima będzie sroga – mówi M. Jasińska.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *