Jak myślicie: czy Nowa Sól powinna mieć patrona duchowego?

Władze miasta spotkały się z proboszczami nowosolskich parafii. Rozmawiano m.in. o sprawach społecznych, a ks. Andrzej Oczachowski zadał pytanie, czy nie warto wybrać dla naszego miasta patrona duchowego

Do stołu zasiedli prezydent Jacek Milewski, wiceprezydent Natalia Walewska-Wojciechowska, przewodniczący rady Andrzej Petreczko, radny Piotr Szyszko i proboszczowie czterech miejskich parafii.

– Tematem spotkania było przedstawienie najbliższych założeń miasta na politykę prozdrowotną, senioralną i szeroko rozumianą politykę społeczną. Prezydenci zadeklarowali współpracę z parafiami. Z kolei proboszczowie wskazali obszary działania, które – jako osoby bliskie swoim parafianom – widzą na co dzień jako ważne, a są to głównie sprawy seniorów – relacjonuje Ewa Batko, rzeczniczka prasowa urzędu.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Artur Lawrenc

Aktualności, oświata

One thought on “Jak myślicie: czy Nowa Sól powinna mieć patrona duchowego?

  • 20 lutego 2020 at 13:08
    Permalink

    Popatrzcie ludzie na datę jest 2020 rok , XXI wiek a my zaczynamy dyskusje a właściwie nie dyskusję a urabianie tematu , przyzwyczajanie obywateli do wprowadzenia średniowiecznego obyczaju powierzania , opiece jakiemuś świętemu patronowi . Komu to ma służyć i komu chcemy się przypodobać ? Nowa Sól ani inne miasta nie potrzebują duchowego patrona.Pokazał nam Pan Tyszkiewicz ,ze należy pracować , organizować i współpracować ze wszystkimi w każdej dziedzinie rozwoju miasta i poprawy bytu jego mieszkańców . Modlitwą i świętym patronatem, tego nie uczynimy , Spotkanie z klerem bez przedstawicieli innych religii uważam za naganne i nie powinno mieć miejsca , ponadto nie rozumiem także dlaczego istnieje jakiś Kapelan Urzędu, Jeżeli urzędnicy chcą się modlić w pobliżu jest kościół. Takie obyczaje są zabobonem a wiara w boga w każdej postaci jest indywidualnym i intymnym obyczajem każdego człowieka,

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *