PILNE! Zakaz wychodzenia z domu bez konkretnego powodu

Premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski przedstawili kolejne obostrzenia mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Od jutra będzie można wyjść z domu do pracy, sklepu, apteki czy z psem. Nowe zasady mają obowiązywać do 11 kwietnia

– Widzimy wyraźnie, że to jest potrzebne, aby nie dopuścić do sytuacji, jakie widzimy w Hiszpanii czy Francji. Tylko wspólnie, jako całe społeczeństwo, jesteśmy w stanie zapanować nad tą sytuacją – mówił podczas dzisiejszej konferencji premier Mateusz Morawiecki.

Dodał, że wzrost zachorowań jest znaczący. W tej chwili liczba osób zakażonych koronawirusem zbliża się do 800, w tym dziewięć przypadków śmiertelnych.

– To nas bardzo niepokoi i stad kolejne kroki. Efekt, który dzisiaj mamy – mniejszego przyrostu niż się spodziewaliśmy – nie może nas usypiać. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni i musimy wdrożyć kolejne ograniczenia. Spodziewamy się sporego wzrostu zachorowań, ale jak będziemy wszyscy o to walczyć, to wierzę, że pokonamy wirusa – dodał premier.

Od jutra, tj. 25 marca wdrażane są ograniczenia w przemieszczaniu się, chodzi o ograniczenie aktywności poza niezbędnymi jak wyjściem do sklepu, apteki, wyjściem z psem.

Ograniczenia dotyczą też transportu zbiorowego. – Ta decyzja to kupienie czasu dla nas, dla służby zdrowia. Musimy przygotować kolejne szpitale na wypadek najgorszego scenariusza – dodał Morawiecki.

Zakaz dotyczy gromadzenia się m.in. na placach zabaw, czy bulwarach. Wprowadzone zostaje ograniczenie do dwóch osób (nie dotyczy rodzin) w przemieszczaniu się poza domem.

Środkami transportu zbiorowego jednocześnie może podróżować maksymalnie tyle osób, ile wynosi liczba miejsc siedzących podzielona przez dwa.

Poza tym w wydarzeniach religijnych – mszach, pogrzebach, ślubach – może brać udział jednocześnie nie więcej niż pięć osób, nie licząc sprawujących posługę.

Premier podkreślił, że wszystkie dotychczasowe zasady nadal obowiązują.

Za niedostosowanie się do nowych zasad grozi kara finansowa w wysokości 5 tys. zł.

Latest posts by Anna Karasiewicz (see all)
FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media