Literaturą w koronawirusa. Czy nowosolanie chętnie sięgają po książki? [STATYSTYKI]

– Można powiedzieć górnolotnie, że w okresie kwarantanny książki wielu osobom uratowały życie – mówi Elżbieta Gonet, dyrektorka nowosolskiej biblioteki. Za nami Światowy Dzień Książki. Co w kontekście literatury polecają czytelnicy z powiatu nowosolskiego?

Światowy Dzień Książki obchodziliśmy 23 kwietnia. Dane dotyczące czytelnictwa w 2019 opublikowała Biblioteka Narodowa. Wynika z nich, że w ub. roku 39 proc. Polaków przeczytało co najmniej jedną książkę – to najlepszy wynik od 2014 i o 2 proc. więcej niż rok wcześniej.

W końcu jest mały, ale widoczny wzrost. Dr Tomasz Makowski, dyrektor Biblioteki Narodowej, uważa, że Narodowy Program Rozwoju Czytelnictwa przynosi efekty.

Polacy najczęściej sięgali po książki Remigiusza Mroza, tuż za nim uplasowała się noblistka Olga Tokarczuk.

Co o takich świętach jak Światowy Dzień Książki myśli Elżbieta Gonet, dyrektorka Miejskiej Biblioteki Publicznej w Nowej Soli? – Każdy sposób, żeby celebrować literaturę, jest dobry. Taki dzień przypomina nam, jaka jest ważna i potrzebna – ocenia szefowa nowosolskiej biblioteki. I dodaje: – Dziś taki dzień, kiedy jesteśmy odcięci od bibliotek i księgarń z powodu koronawirusa, nabiera szczególnego znaczenia.

Nowosolanie czytają?

Jak to jest z czytelnictwem w mieście? Nasza biblioteka robi statystyki roczne. Dotyczą czynnych czytelników, którzy co najmniej raz w roku przyszli do MBP i wypożyczyli książki. Okazuje się, że w 2019 r. bibliotekę odwiedziliśmy łącznie ponad 64 tys. razy.

Eliza Budzan, jedna z bohaterek naszego tekstu, jest fanką m.in. kryminałów

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media