Czech z wesołego miasteczka nie zapamięta dobrze wizyty w Polsce…

Obywatel Czech ciężarówką przewoził części wesołego miasteczka. Ale gdy zatrzymała go policja, wesoło już nie było. – Nie miał odpowiedniej kategorii prawa jazdy – mówi Renata Dąbrowicz-Kozłowska, rzeczniczka policji w Nowej Soli

Środowy poranek ok. godz. 7.30, droga wojewódzka 297 między Kożuchowem a Wrociszowem. Rośnie korek. Policjanci chcą sprawdzić, dlaczego tak się dzieje.

– Na poboczu stanęły dwa pojazdy ciężarowe z zestawami o łącznej długości 30 m, utrudniając ruch i płynność przejazdu w obu kierunkach. Kierowcy zrobili sobie chwilową przerwę w trasie – opowiada Renata Dąbrowicz-Kozłowska, rzeczniczka nowosolskiej policji. – Na przyczepach załadowane były elementy i części do wesołego miasteczka. Ciężarówki jechały nad morze.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media