Obrońmy tytuł Rowerowej Stolicy Polski! Ruszyły treningi przed nową edycją

Ruszył oficjalny trening przed rywalizacją o miano Rowerowej Stolicy Polski. A sama walka o ten laur rozpocznie się we wrześniu, znowu będziemy kręcić dla Nowej Soli. Czy obronimy tytuł mistrzowski? – Wierzę w mieszkańców i w to, że wygramy ponownie – uśmiecha się Beata Kulczycka, szefowa Wydziału Programowania i Promocji urzędu miasta

„Miłośnicy dwóch kółek, mogą już odpalać rowerową aplikację Rowerowej Stolicy Polski. Na uczestników czeka nowa atrakcja – oficjalny trening miast – czytamy w komunikacie urzędu miasta w Bydgoszczy, organizatora zmagań. – Ci, którzy pedałowanie mają we krwi, mogą przez kilkanaście tygodni kręcić kilometry dla swoich miast. Rower to idealna alternatywa w miejskiej, często zakorkowanej codzienności. Pedałując, nie zatruwamy powietrza, jesteśmy zdrowsi i szczęśliwsi. Z roku na rok to coraz modniejszy środek transportu. Nie pozostaje nic więcej tylko wsiadać na rower i włączyć bezpłatną aplikację”.

Bydgoszcz liczy na pobicie zeszłorocznego rekordu. Wtedy cykliści z całej Polski wykręcili w ramach akcji ponad 1,2 mln kilometrów. I to może się udać, bo do zabawy dołączyło kilkanaście nowych miast. „Czy debiutanci – m.in. Racibórz, Żory, Kalisz czy Starogard Gdański – udowodnią, że w ich mieście rowery są na topie? – pytają organizatorzy. – Z pewnością o utrzymanie tytułu rowerowego mistrza Polski będzie walczyła Nowa Sól”.

Trening wystartował 1 czerwca i potrwa do 16 sierpnia.

Wystawa

– Nowa edycja Rowerowej Stolicy Polski ruszy w tym roku we wrześniu. Pierwotnie rywalizacja miała się odbyć w maju, ale z powodu pandemii koronawirusa musiała zostać przesunięta – tłumaczy Beata Kulczycka, naczelniczka Wydziału Programowania i Promocji nowosolskiego urzędu miasta. – Warto podkreślić, że sama aplikacja, dzięki której można kręcić kilometry dla Nowej Soli, jest już dostępna, ale dziś może być wykorzystywana tylko w formule treningu. Taki trening to możliwość testowania aplikacji, bo w ubiegłym roku na początku były pewne problemy techniczne. A tak można się z nią oswoić. Po drugie, to fajny licznik kilometrów dla tych, którzy jeżdżą na rowerze. Będziemy namawiać do wspólnej zabawy mieszkańców Nowej Soli i regionu, ale nie tylko – rowerzyści z innych miejscowości mogą również mogą jeździć dla nas. Ale rzeczywiście najbardziej nam zależy na tym, żeby do zabawy włączyć lokalną społeczność. W ubiegłym roku pomagało nam dużo ludzi z Kożuchowa, Wschowy czy z Zielonej Góry.

Jeżeli ktoś ma już wgraną aplikację – wystarczy ją zaktualizować. Jeśli nie – instrukcję, jak ją pobrać i zainstalować, znajdziecie na plakacie obok.

Urząd miasta będzie organizować wydarzenia towarzyszące Rowerowej Stolicy Polski. Cel? Zaproszenie do akcji, ale i promowanie bezpiecznej jazdy rowerem. W głównej mierze akcje promocyjne będą odbywać się w sierpniu i wrześniu.

W planach jest m.in. wystawa na moście w Stanach. – Żeby podkreślić charakter dawnej linii kolejowej, a dziś ścieżki dla rowerzystów – mówi Beata Kulczycka.

Tadeusz Szechowski z Wydziału Programowania i Promocji: – Taka wystawa będzie służyła temu, żeby przyciągnąć rowerzystów, którzy przyjadą zobaczyć to wydarzenie na moście. I to już będzie powód, żeby pokręcić parę kilometrów. W tym roku bronimy pucharu i jeśli wygramy go po raz drugi, a za rok po raz trzeci – to na stałe zostanie w Nowej Soli. Nasi mieszkańcy na pewno będą zaangażowani, ale pytanie jest takie, jak mieszkańcy innych miast podejdą w tym roku do rywalizacji. Liczymy, że to będzie walka fair play.

Na liście treningowej miast jest póki co 27 miejscowości [stan na piątkowy poranek]. – Te treningi to dobry moment, w którym uczestnicy zabawy mogą oswoić się z aplikacją – podkreśla Malwina Nastaj-Czechanowska z WPiP. – Jeśli mieszkańcy będą mieli z nią jakiekolwiek problemy, mogą się do nas zgłosić i im pomożemy.

Nagrody

Beata Kulczycka podkreśla, że w poprzedniej edycji dobrze ze sobą konkurowały nowosolskie grupy. I że to była zdrowa rywalizacja.

– Wydaje mi się, że zawsze większym wyzwaniem jest jednak obrona tytułu – mówi. – Byłoby świetnie, gdybyśmy wykręcili wspólnie co najmniej tyle kilometrów, ile przed rokiem. Będziemy musieli się postarać. Podczas podsumowania akcji w Bydgoszczy chwalono nas, że byliśmy systematyczni, że nasz wynik nie opierał się na jakichś jednorazowych wypadach. To było widoczne. Zapraszamy wszystkich do rywalizacji, zabawy i jednocześnie wspólnej rekreacji. Wierzę w mieszkańców i w to, że wygramy ponownie!

A jakie nagrody czekają uczestników akcji? Ten, kto przejedzie najwięcej kilometrów, dostanie rower. Kolejny będzie do rozlosowania. W poprzedniej edycji jedną z nagród była kolacja z prezydentem Wadimem Tyszkiewiczem. Tym razem to będzie kolacja z nowym prezydentem Nowej Soli Jackiem Milewskim.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media