Adam Szewczykowski. Ocalić kulturę

Ostatnimi laty odnieść można wrażenie, że lubujący się w sztuce i literaturze erudyci coraz mniejszą wzbudzają estymę, a ich grono z wąskiego staje się węższe. O potrzebie uczenia ludzi troski o dziedzictwo kultury opowiada Adam Szewczykowski – fotograf i miłośnik: książek, żarliwej dyskusji, historii Nowej Soli oraz koncertów w plenerze

W Dyskusyjnym Klubie Książki punktem wyjściowym rozmowy są uwagi o przeczytanej lekturze. Później jednak pozwalamy sobie, by nasze myśli szłydowolnych kierunkach. Często więc rozmowa oscyluje wokół naszych osobistych przeżyć. I książka, tak naprawdę, staje się przyczynkiem do szerszej rozmowy.

Dość późno wszedłem w to klubowe towarzystwo. Wydawało mi się, że wystarczy czytać i podzielić się później myślami z żoną. Ale cenne i inspirujące jest, gdy większą grupą czytamy to samo i możemy skonfrontować nasze myśli spostrzeżenia. Choć zdarza się proponowane pozycje do ich poznania w ramach DKK nie do końca trafione. Mimo to zawsze udaje się nam znaleźć przyczynek do rozmyślań.

Otrzymaliśmy raz do poczytania książkę, która powstała jedynie dlatego, że jakaś pani z USA dostała grant na jej napisanie.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media