To dla Marcela cios. Tylko droga operacja pozwoli mu wrócić do sportu [REPORTAŻ]

15 tys. zł – tyle będzie kosztować operacja Marcela Romanowicza, wychowanka Arki Nowa Sól. Nastolatek zerwał więzadła krzyżowe. – Mam w sobie dużo determinacji, by wrócić na boisko – mówi Marcel. A my możemy mu w tym pomóc

1

Na początku trenował w Arce Nowa Sól u tragicznie zmarłego trenera Radosława Druciaka. Później na talencie Marcela Romanowicza poznał się nieżyjący już trener Jacek Adamczak. Wziął go do klasy sportowej „szóstki”. – Od tamtej pory mu kibicuję i jestem z niego dumny – mówi Grzegorz Romanowicz, tata Marcela. – Zawsze mówiłem synom: róbcie coś. Trenujcie judo, grajcie w piłkę, w koszykówkę – obojętnie. Ale ruszajcie się, nie siedźcie tylko przed komputerem.

Po szóstej klasie Daniel Cieśla, kolega Marcela, namówił go i innych piłkarzy Arki na testy w Chrobrym Głogów. Dostali się. I do tej pory Marcel trenuje z pomarańczowo-czarnymi.

Na co dzień mieszka w internacie w Głogowie. Do domu w Nowej Soli zjeżdża na dwa dni w tygodniu, czasem w ogóle. Poświęcił się piłce. Mocno nad sobą pracuje, w niektóre dni ma po dwa treningi. Bywa, że do internatu wraca dopiero o 20.00. Dla siebie czasu ma niewiele. – Kocham piłkę – mówi mi. – Pamiętam, że odkąd tylko zacząłem trenować, po domu chodziłem cały czas z piłką przy nodze.

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

Ty też możesz pomóc Marcelowi w powrocie do piłki nożnej! Na portalu Pomagam.pl jest zbiórka pieniężna „Piłkarz potrzebuje waszej pomocy”. Założyła ją Anna Malinowska-Kaczmarek. „Każda złotówka się liczy” – apeluje.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media