Piękniejsze Boże Narodzenie. Szkółka Piłkarska Hattrick pomogła potrzebującym

Dzięki akcji charytatywnej Szkółki Piłkarskiej Hattrick cztery osoby miały lepsze święta Bożego Narodzenia. – Towarzyszyło nam dużo pozytywnych emocji. Chyba nie ma nic lepszego niż możliwość pomagania innym – mówi Adam Wąwoźny z Hattricka

O pomyśle Szkółki Piłkarskiej Hattrick pisaliśmy już w „TK”. Jej członkowie sprzedali 75 szkółkowych kalendarzy i razem z wpłatami sponsorów uzbierali prawie 3400 zł! – To bardzo fajna kwota, zbiórka przerosła nasze najśmielsze oczekiwania – uśmiecha się Adam Wąwoźny, szef Hattricka. – Docelowo mieliśmy przygotować dwie paczki – dla pani Elżbiety i pana Piotra, ale zawartość skarbonki nas miło zaskoczyła i jeszcze zrobiliśmy dodatkowe dla dwóch osób. W końcu im więcej ludzi dostanie wsparcie, tym lepiej.

Pani Elżbieta mieszka w Nowej Soli, jest osobą niepełnosprawną. Z kolei pan Piotr został w ub. roku okradziony z oszczędności życia.

Dzięki zebranej kasie społecznicy mogli sprawić, że ich święta stały się lepsze. Co włożyli do paczek dla potrzebujących? M.in. artykuły spożywcze, które pozwoliły przygotować smaczną kolację wigilijną. – Kupiliśmy też dwie zimowe kurtki, pościel, ręczniki, małe agd. Praktycznie wszystko, co na teraz było najbardziej potrzebne – podkreśla Wąwoźny. – Dla pani Elżbiety potrzebowaliśmy pralki frani i cieszę się, że po artykule w waszej gazecie odezwała się do mnie pani Halina i powiedziała, że ma taką franię i jest praktycznie nieużywana, w dobrym stanie. I że jeśli ma komuś posłużyć, to bardzo chętnie ją odda. Bardzo dziękujemy pani Halinie!

W niedzielę przed świętami Hattrick pojechał do Wrociszowa, gdzie mieszka pan Piotr i dwójka pozostałych seniorów.

A dzień później Adam Wąwoźny odwiedził w Nowej Soli z paczką panią Elżbietę. We wtorek dojechała do niej jeszcze kolejna część prezentu – tona węgla do ogrzewania.

Reakcje obdarowanych? – Uśmiech, radość, szczęście – mówi szef Hattricka. – To trudne do opisania. Dla mnie uśmiechy tych osób były w tym wszystkim najważniejsze. Towarzyszyło nam dużo pozytywnych emocji. Chyba nie ma nic lepszego niż możliwość pomagania innym. Dziękujemy wszystkim, którzy dołączyli do naszej akcji i nie przechodzą obojętnie obok takich spraw.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content