Szpital z kasą na kotłownię. To wielomilionowa inwestycja

Termomodernizacja będzie kosztować ok. 17,5 mln zł. Promesę na ponad 11 mln z unijnych pieniędzy przekazał już szpitalowi Marcin Jabłoński, członek zarządu Lubuskiego. – Bez finansowego wsparcia tak ważne projekty nie mogłyby być realizowane – podkreśla radny powiatu Mariusz Stokłosa

Na początku lutego pisaliśmy, że otworzyła się furtka, by szpital w Nowej Soli wnioskował o dofinansowanie z urzędu marszałkowskiego. – Starania trwały długo i absorbowały osoby, które ofiarnie angażowały się w skuteczne i satysfakcjonujące rozstrzygnięcia – mówiła wtedy Bożena Osińska, dyrektorka szpitala.

Teraz została potwierdzona kwota, jaką szpital dostanie. Dofinansowanie z Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego wyniosło ponad 11 mln zł. Promesę szefowej szpitala przekazał już Marcin Jabłoński z zarządu województwa lubuskiego. Łącznie projekt kosztuje ok. 17,5 mln zł. Koniec inwestycji jest planowany na drugi kwartał 2022 r.

W kotłowni parowej będzie nowa technologia, jej ściany zostaną zewnętrznie ocieplone. Do remontu trafi instalacja c.o., dodatkowo stolarka drzwiowa i okienna. Powstanie instalacja systemu zarządzania energią – ma umożliwić sterowanie i regulowanie pracą kotłów wodnych, parowych i systemu produkcji chłodu.

Po pierwsze, nowa inwestycja ma być proekologiczna, po drugie – pozwoli na oszczędności. – To dla nas bardzo ważne – mówiła podczas uroczystości wręczenia promesy Bożena Osińska. – Cieszę się z dobrej współpracy z władzami województwa, bo to nie jest pierwszy projekt, przy którym współpracujemy.

Za tą inwestycją lobbowali m.in. radny powiatu Mariusz Stokłosa i radny województwa Grzegorz Potęga, obaj z Koalicji Obywatelskiej. „Cieszę się, że mogłem wspólnie z Grzegorzem dołożyć małą cegiełkę do tego, że szpital tak ważny dla wszystkich mieszkańców powiatu, Lubuszan i pacjentów może liczyć na dofinansowanie kolejnej inwestycji – napisał na Facebooku Stokłosa. – To obecnie kolejny realizowany przez nasz szpital duży projekt, trwa budowa nowoczesnego bloku operacyjnego. Bez finansowego wsparcia tak ważne projekty nie mogłyby być realizowane”.

– Za nami prawie dwa lata starań, żeby to się udało. Dobrze, że w kotłowni odchodzimy od węgla i będzie tam zasilanie gazowe – mówi „Tygodnikowi Krąg” Grzegorz Potęga. – Ważne jest też to, że remont kotłowni wpisuje się w ciąg działań, które już są realizowane w szpitalu, czyli w budowę nowych sal operacyjnych. Te inwestycje ułatwią pracę lekarzom i personelowi medycznemu.

E-WYDANIE TYGODNIKA KRĄG

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content