I Piątka św. Wawrzyńca przeszła do historii!

Pięćdziesięciu biegaczy wzięło udział w debiutanckim biegu św. Wawrzyńca w Borowie Wielkim. Sportowcy spróbowali swoich sił i ukończyli bieg z satysfakcją, a ponadto z licznymi nagrodami i fantami z losowania. Innych atrakcji też nie brakowało!

Przed punktem kulminacyjnym wydarzenia, czyli zmierzeniem się biegaczy z dystansem 5 km, odbyły się liczne konkurencje sportowe dla dzieci i młodzieży, między innymi I Bieg Wagarowicza, który z powodzeniem ukończyli najmłodsi sportowcy. Uczestnicy wydarzenia chętnie korzystali również z innych elementów imprezy, takich jak zaskakujące konkurencje dla dzieci i rodziców, nauka żonglerki piłką, strefa gastronomiczna i dodatkowe treningi – gimnastyki Animal Flow z Michałem Wyszyńskim i zumby z Maciejem Zarzeckim.

Sobotni bieg rozpoczął się o godzinie 16.00 i zakończył zwycięstwem Rafała Kuriaty z Zielonej Góry, który dotarł na metę w czasie 18 min. i 1 s. Zaraz po nim na metę dotarli dwaj mieszkańcy Siedliska – Bartosz Zawadzki z czasem 18.38 i Mateusz Szydło z wynikiem 18.46.

W kategorii kobiet zwyciężyła nowosolanka Aleksandra Talkowska. Była zaskoczona i wyraźnie zadowolona z wyniku – Jestem z siebie bardzo dumna, jednak ten bieg i przede wszystkim wynik mnie samą zaskoczył. Nie przyjechało kilka osób, które byłyby dla mnie dużą konkurencją i myślę, że to zaważyło na moim zwycięstwie. Tym bardziej, że ostatnio odpuściłam sobie trochę bieganie, ale jak widać mimo wszystko forma jest do zaakceptowania. W przyszłym roku, jeżeli tylko będę na miejscu, to z pewnością wezmę udział w drugiej edycji tych zawodów.

Gratuluję wszystkim pozostałym uczestnikom zaangażowania i atmosfery rywalizowania w duchu fair-play – mówiła A. Talkowska, której wynik to 22.56.

Podium w kategorii pań uzupełniły: zawodniczka nowosolskiego klubu karate Aleksandra Leśniewska, która dystans 5 km pokonała w czasie 24.58, a dosłownie sekundę później linię mety przekroczyła Anna Wypasek z Małomic.

Wszyscy uczestnicy z niesamowitą energią wbiegali na metę, dokładającym tym samym kolejne osiągnięcie na swojej liście. Trasa była oceniana jako bardzo dobra, jednak trudna do pokonania we fragmencie drogi polnej. – Teren był w miarę przyjazny, trochę lepiej po asfalcie, bo na polu bardzo mocno wiało, ale ogólnie biegało się dobrze. Organizacyjnie też jak na pierwszy raz wyszło super. W przyszłym roku oczywiście również pokażemy się na starcie… i mecie! – podsumował Krystian Piwoński, jeden z zawodników.

Po rozdaniu zasłużonych medali, nagród i statuetek dla laureatów wszyscy uczestnicy wzięli udział w losowaniu fantów, których było około 30! Główną nagrodą do wylosowania był rower, a poza nim np. plecaki, zestaw surwiwalowy, gadżety sportowe i wiele innych.

I Piątka św. Wawrzyńca oceniona na piątkę! Debiut za nami, a organizatorzy nastawiają się już na następny rok. Wszyscy odpowiedzialni za imprezę, czyli przede wszystkim Stowarzyszenie Borowik i nieformalna grupa Antyrama obiecują dać z siebie wszystko, a nawet jeszcze więcej w drugiej edycji Biegu św. Wawrzyńca w przyszłym roku.

Czołowe miejsca zawodników z naszego powiatu

2. Bartosz Zawadzki, 18.38
3. Mateusz Szydło, 18.46
4. Robert Urban, 18.55
6. Paweł Roszyk, 19.35
7. Sebastian Bubel, 19.49
8. Daniel Markowiak, 20.25
9. Maciej Gryczyński, 20.46
10. Marek Mantura, 20.55
11. Paweł Golonka, 20.59
12. Łukasz Dybała, 21.21
13. Grzegorz Rosołowski, 21.29
15. Jakub Mikołajczak, 22.02
16. Łukasz Gorczyca, 22.08
17. Paweł Mus, 22.22
18. Grzegorz Mikołajczak, 22.34
19. Aleksandra Talkowska, 22.56
20. Paweł Pięta, 23.10

Paulina Muszyńska

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *