Pogryziony żyje w strachu

– Tyle razy prosiłem, żeby naprawili płot, to słyszę śmiech i komentarz, że przecież pies mnie nie zjadł, a mi teraz chodzi o to, żebym nie musiał się ciągle bać powtórki – mówi pan Franciszek, którego miał pogryźć pies sąsiada. Właściciel zwierzęcia nie wierzy, że sytuacja faktycznie miała miejsce. Jego zdaniem zrobił to inny pies

W 46. numerze „Tygodnika Krąg”, wydanym 13 listopada poprzedniego roku, znalazła się krótka informacja o policyjnej interwencji w Nowym Miasteczku, która dotyczyła dotkliwego pogryzienia przez psa 65-letniego mężczyzny. Franciszek Ściborski, bo tak nazywa się poszkodowany, zgłosił się do naszej redakcji i postanowił szerzej opowiedzieć o zdarzeniu oraz aktualnych relacjach z właścicielem psa.

Potrzebny był przeszczep

– Proszę spojrzeć, to moja karta z leczenia szpitalnego. Moja ręka została tak uszkodzona, że boli mnie i jest nie w pełni sprawna do dziś – mówił pan Franciszek pokazując rękę, na której widać wyraźne ślady po przeszczepie skóry. Zęby psa wyrządziły również szkodę głębiej – w mięśniach przedramienia.

Wracając pamięcią do 2 listopada, czyli dnia, w którym doszło do pogryzienia, F. Ściborski opowiada, że około godziny 6.30 rano wyszedł wynieść śmieci i szedł wzdłuż swojego podwórka.
– Zbliżałem się do posesji sąsiada. Brama była zamknięta, ale przez uchylone w płocie przęsło wyskoczył i ruszył na mnie jego pies. Chwycił mnie za rękę, nie szamotałem się z nim, żeby nie poranił mnie jeszcze mocniej i wołając „ratunku” pozwoliłem mu się wyprowadzić na środek drogi. Pies w pewnym momencie mnie puścił i tą samą drogą wrócił na swoje podwórko – wspomina pan Franciszek.

Za chwilę policję wezwała pani Katarzyna, córka poszkodowanego. – Tak jak to zwykle bywa, tak i tym razem właściciela psa nie było w domu, a wszystkim opiekował się jego ojciec – mówi kobieta.

Dziś przeciwko właścicielowi toczy się postępowanie sądowe. W październiku zespół sędziowski zbierze się już po raz piąty i prawdopodobnie nie ostatni.

Dalszą cześć artykułu przeczytasz w e-wydaniu „TK”

Artur Lawrenc

Tel. 508 100 130 at a.lawrenc@tygodnikkrag.pl
Aktualności, oświata
Artur Lawrenc

Latest posts by Artur Lawrenc (see all)

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Artur Lawrenc

Aktualności, oświata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *