Pożar domu w Modrzycy

O tym, że pali się dom przy ul. Wiśniowej w Modrzycy poinformował strażaków jeden z sąsiadów. – Było przed południem, kiedy zauważyliśmy dym. Dachówki trzaskały, hałas był okropny – mówi Jerzy Przepiórka, sąsiad pogorzelców


Na miejsce przyjechały cztery jednostki straży pożarnej z Nowej Soli, jedna z Otynia i jedna ze Studzieńca oraz policja i pogotowie gazowe. Służby weszły do palącego się budynku przy ul. Wiśniowej, żeby sprawdzić, czy nikt nie przebywa w środku. Na szczęście okazało się, że w właściciele – dwaj bracia – byli w tym czasie poza domem.

– Kiedy wróciliśmy z cmentarza już było tu pełno straży, a dom płonął. Nie wiemy, co teraz począć – opowiadali przyglądając płonącemu jeszcze dobytkowi.

Jak się okazało, spaliło się całe poddasze i dwuspadowy dach poniemieckiego domu. Parter zoztał zalany wodą. -W tej chwili zarzucamy nadpalone części konstrukcji dachu, belki, co mogłoby grozić zawaleniem. Wezwaliśmy inspektora budowlanego, ale w naszej ocenie dom nie nadaje się do zamieszkania – informuje obecny na miejscu Sławomir Ozgowicz, rzecznik nowosolskiej straży pożarnej.

Więcej we wtorkowym numerze TK.

Anna Karasiewicz

Anna Karasiewicz

Tel. 513 008 555 at a.karasiewicz@tygodnikkrag.pl
Publicystyka
Anna Karasiewicz

Latest posts by Anna Karasiewicz (see all)

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Anna Karasiewicz

Publicystyka

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *