Zapraszamy na przejażdżkę po Puszczy Tarnowskiej

– Tym razem proponujemy przejażdżkę w poszukiwaniu dawnych myśliwskich rezydencji oraz leśnych stanic. To oczywiście proste nawiązanie do hasła przewodniego tegorocznego święta – zapraszają na rajd rowerowy organizatorzy Święta Bzów. Wyprawa od kilku lat jest wstępem do imprezy, która odbędzie się już 5 maja

– Motywem przewodnim tegorocznego Święta Bzów będą tradycje łowieckie. W rodzinie von Schoenaich, która władała tymi ziemiami, myślistwo było ważną dziedziną. Do Siedliska na polowania często zjeżdżała arystokracja niemiecka, a jeden z książąt karolackich długi czas pełnił nawet funkcję Wyższego Łowczego Królestwa Pruskiego i szefa Nadwornego Urzędu Łowczego – mówi Marcin Kula z zarządu Fundacji Karolat. O samej imprezie szczegółowo napiszemy za tydzień, a dziś chcemy was zaprosić na imprezę rekreacyjną będącą niejako wstępem do Święta Bzów.
Rajdy rowerowe Fundacji Karolat nawiązujące tematycznie do historii Siedliska – jako impreza towarzysząca głównym uroczystościom Święta Bzów – niedługo będą miały swój mały jubileusz. Planowana na 1 maja wyprawa do Puszczy Tarnowskiej odbędzie się już po raz piąty.
Uczestnicy rajdu wystartują o godz. 10.00 sprzed Zamku Karolat, a następnie malowniczym wałem wzdłuż Kanału Krzyckiego dojadą do mostu w pobliżu Różanówki.
– Będzie okazja do podziwiania świeżej wiosennej zieleni i palety kolorowych leśnych, polnych i łąkowych kwiatów – informuje Jan Wojtasik, jeden z organizatorów oraz przewodnik rowerowej wyprawy z Fundacją Karolat.

Kim był Herman? Dowiesz się na wyprawie

Kolejnym etapem będzie Borowiec, a dokładniej wschodni kraniec tej miejscowości. Po przeprawieniu się przez drogę wojewódzką nr 325 peleton zanurzy się w centralne rewiry. Puszczy. Pierwszym akcentem nawiązującym do idei łowiectwa będzie krótki postój przy Dębowej Polanie. Obecnie znajduje się tam ambona myśliwska KŁ „Wilk” z Głogowa.
Na tle sosnowego lasu miejsce wyróżnia się okazałą dębową aleją w kształcie litery „L”.
– Zaskakująca może okazać się też obecność pojedynczego okazu czarnej sosny oraz samosiejek sosny wejmutki. Jest niemal pewne, że w przeszłości istniała tu tzw. próbna plantacja. Dyskusyjne jest natomiast przeznaczenie centralnego miejsca Polany. Pojawiają się opinie, że znajdowała się tutaj: leśniczówka, schronisko myśliwskie, a nawet niewielka karczma. O istnieniu takiego obiektu ma świadczyć obecność głębokiej studni, obecnie już zasypanej – opowiada J. Wojtasik.
Po minięciu niewielkiej „oazy” dorodnych wejmutek karolackich rowerzystów czeka przejazd fragmentem Drogi Geibel’a. To relikt dawnego traktu leśnego z Siedliska do myśliwskiej rezydencji z początków XIX w. o miłej dla ucha nazwie „Radość Henryka” [niem. Heinrichlust].
Stamtąd pomarańczową trasą rekreacyjną peleton uda się do innego historycznego miejsca w Puszczy – Gaju Wandy. Dawne zacisze lipowe posiada obecnie status zespołu przyrodniczo – krajobrazowego, na który składa się unikalne pole kasztanowców i kilkadziesiąt egzemplarzy innych ciekawych gatunków drzew, w tym ponad 300-letni dęby i buk posiadający status pomnika przyrody.
Etap następny także związany jest z tradycjami myśliwskimi dawnego Księstwa Siedlisko -Bytomskiego [Carolath-Beuthen]. Jest nim położona niedaleko Studni Ducha Puszczy, tuż przy niegdysiejszej granicy księstwa i dóbr królewskich – Dawna Stanica Myśliwska, czyli historyczny „Jagdhütte Herman Rast”. – Dzisiaj jest to skupisko kilku wiekowych lip o obwodzie ponad 200 cm i tyleż samo dębów. Pod nogami łatwo znaleźć odłamki cegieł i fragmenty innych elementów konstrukcyjnych. Kim był Herman, od którego stanica wzięła nazwę, będzie można dowiedzieć się już na miejscu – zapowiada J. Wojtasik.

Na koniec ognisko

Rajd, podobnie jak dwie poprzednie wyprawy, zakończy się przy ognisku w Zwierzyńcu, także na… stanicy myśliwskiej, ale już zupełnie współczesnej.
Powrót do Siedliska można będzie kontynuować indywidualnie, w małych grupach lub w szyku zwartym.
Łączna długość trasy, czyli z powrotem do miejsca startu, nie powinna przekroczyć 35 km. Znaczna jej część przebiegać będzie leśnymi drogami utwardzonymi szutrem.
Udział w wyprawie jest bezpłatny, a liczba uczestników nie podlega ograniczeniom. Z przyczyn organizacyjnych zarząd fundacji prosi jednak o wcześniejszą rejestrację wszystkich chętnych. Można to uczynić pisząc na adres e-mail: fundacja@karolat.org lub telefonicznie pod numerem: 725 484 718.
Z uwagi na prognozowany czas wyprawy konieczne jest zaopatrzenie się w odpowiednią ilość napojów oraz pożywienia, w tym zwłaszcza kiełbasek nadających się do upieczenia w ognisku.
Jak zawsze warto też pamiętać o odpowiednim przygotowaniu roweru, doborze odzieży stosownej do pory roku i możliwych zmian pogody, a także środkach do odstraszania owadów.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *