Marcin Kula rezygnuje z pracy dla Fundacji Karolat. Dlaczego?

Pomysłodawca jednej z największych imprez w regionie, które zrodziły się oddolnie, odchodzi po dziewięciu latach pracy dla FK. – Wszystko ma swój początek i koniec. Banalne, ale trzeba to uznać – komentuje swoją decyzję Kula

A ogłosił ją we wtorek 4 lutego. Dwa dni po tym, jak Fundacja Karolat, której Marcin Kula był współtwórcą, na Facebooku ogłosiła, że w tym roku na Święcie Bzów spotkamy się 3 maja.

To w głowie Kuli zrodził się pomysł zorganizowania tej imprezy. Powstała zupełnie oddolnie, a jednocześnie w kontekście jej rozpoznawalności poszybowała najwyżej, jak się dało.

Dlaczego Kula z tego rezygnuje?

JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ WIĘCEJ, KUP E-WYDANIE „TYGODNIKA KRĄG”

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mariusz Pojnar

Aktualności, kronika

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media