Arka z Pucharem Prezesa LZPN (galeria zdjęć)

Turniej rozpoczął się w sobotę o godz. 10:00. Zespoły zostały podzielone na dwie grupy.
W grupie A zagrały: Arka Nowa Sól, LKC Zielona Góra 2005 (kadra województwa), Zryw Zielona Góra i Piast Iłowa. Grupę B utworzyły zespoły: GKS Siedlisko, Falubaz Zielona Góra, Football Krosno Odrzańskie i Wiktoria Jasień. Piłkarze grali 12-minutowe mecze bez zmiany stron.

Nowosolanie zaczęli z grubej rury wygrywając w meczu otwarcia 5:0 z Piastem Iłowa. Gospodarze, GKS Siedlisko, rywalizację rozpoczęli od porażki 0:2 z Falubazem.
Swój drugi mecz podopieczni Bogumiła Potażnika wygrali 1:0, tu ich rywalem był zielonogórski Zryw. GKS w swoim drugim meczu zremisował 1:1 z piłkarzami z Krosna Odrzańskiego. W ostatnim meczu grupowym Arka dostała łomot 4:0 od LKC, GKS swój ostatni mecz grupowy wygrał z rywalami z Jasienia 2:1.
Arka mimo porażki w ostatnim meczu z sześcioma punktami wygrała rywalizację w grupie A wyprzedzając LKC (5pkt), Zryw (4pkt) i Piasta (1pkt).

Grupę B wygrał Falubaz (5pkt) przed Krosnem Odrzańskim (5pkt), GKSem (4pkt) i Wiktorią (1pkt).
Dwa najlepsze zespoły z każdej grupy awansowały do półfinałów. Arka spotkała się tutaj z piłkarzami z Krosna Odrzańskiego, pewnie wygrała 3:0 i miała pewny udział w meczu finałowym.

Drugie miejsce w meczu finałowym wywalczyli piłkarze Falubazu, którzy kadrowiczów pokonali dopiero po rzutach karnych.
Przed ty ostatnim, najważniejszym meczem, grano o kolejne, dalsze miejsca. 7 miejsce wywalczył zespół Piast Iłowa wygrywając 1:0 z Wiktorią Jasień. W meczu o 5. miejsce GKS Siedlisko przegrał  ze Zrywem 0:3 i ostatecznie zajął w turnieju szóste miejsce. W meczu o miejsce trzecie Football Krosno grał z LKC Zielona Góra, po regulaminowym czasie mieliśmy remis 2:2 i o  tym, kto zajmie miejsce trzecie, decydowały rzuty karne. Te lepiej egzekwowali piłkarze LKC i to oni zajęli trzecie miejsce w turnieju.
W finale Arka grała z Falubazem Zielona Góra. Nasz zespół wygrał ten mecz 2:0 i zwyciężył zmagania o Puchar Prezesa LZPN. Zespół to zwycięstwo zadedykował Kamilowi Bandurowskiemu, swojemu koledze z zespołu z życzeniami jak najszybszego powrotu do zdrowia. Warto zaznaczyć, że Arka tego dnia grała mecz z pożyczonymi bramkarzami, jak wyjaśniał trener Potażnik, Gracjan Sieracki tego dnia nie mógł zagrać z powodu udziału w konkursie z historii i to z tego powodu Arka musiała bramkarzy pożyczać.
Ten rocznik piłkarzy bardzo dobrze się już ogląda. To są chłopcy ze sporymi już umiejętnościami, kilku zawodników, szczególnie tych z kadry województwa, robiło ogromne wrażenie bajeczną wręcz grą.

Organizatorzy zrobili bardzo dużo, by młodym piłkarzom oraz kibicom zapewnić jak najlepsze warunki do gry. Nikt z Siedliska nie wyjechał głodny, organizatorzy dla wszystkich zespołów zapewnili coś na ząb, coś słodkiego, napoje. Rodzice po wyczerpującym kibicowaniu mogli zregenerować się przy kawie i kawałku ciasta.

– Podziękowania na pewno należą się rodzicom, sponsorom, działaczom LZPN, dyrektorowi GOKiS w Siedlisku oraz Wójtowi gminy Siedlisko. Był to czwarty turniej, jaki organizowaliśmy u siebie w tym roku. Ważne, że impreza udała się, zarówno pod względem sportowym, jak i organizacyjnym. Cieszę się, że jesteśmy w stanie nawiązać rywalizację z innymi, mimo tego, że jesteśmy małą miejscowością. Tak naprawdę to zajęte miejsca w tym turnieju nie miały większego znaczenia, chodziło o dobrą zabawę, a przy okazji chciałem sprawdzić, czy jako zespół idziemy w dobrym kierunku – podsumował turniej trener młodzieży GKS oraz współorganizator sobotniego turnieju Krzysztof Szydło.
Marek Grzelka

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *