Błyskotliwy weekend fighterów z Bytomia Odrzańskiego

Tytuły Mistrzów Polski z zeszłego roku obronili: Martyna Kierczyńska (kadet 57kg), Oliwer Domińczak (dzieci starsze 36kg) oraz Jan Majos (dzieci starsze 44kg).

Martyna w finale po raz drugi pokonała zawodniczkę Wiktorię Maźno z klubu Absortio Gym. – Walka dziewczyn była najlepszą w gronie kadetek, a Kierczyńska po zdobyciu tytułu została uhonorowana tytułem najlepszej zawodniczki turnieju. Jej idolką sportową jest aktualna Mistrzyni świata MMA, a kiedyś kilkukrotna Mistrzyni Świata Muaythai – Joanna Jędrzejczyk. Nasz fighterka obrała dobrą drogę, aby iść śladami gwiazdy – mówi Maciej Domińczak, trener Legionu.

Jasiek Majos aby obronić tytuł, musiał w finale zmierzyć się ze swoim kolegą klubowym Patrykiem Borowieckim. Patryk w półfinale natomiast zakończył swój pojedynek już w drugiej rundzie. – Finał to już wewnętrzna sprawa Legionu i w nim poprzez większą ilość celnych, technicznych trafień wygrywa Janek. Zarówno przed walką jak i po niej chłopaki darzyli się szacunkiem i o to w tym sporcie chodzi. Jest to walka sportowa i ci młodzi zawodnicy tak do tego podchodzą – podsumowuje „klubowy” finał trener Domińczak.

Najwięcej pecha w Kaliszu miał Oliwer Domińczak. – Oli jest już mocno rozpoznawany w środowisku fighterów i kiedy rozgrzewaliśmy się do pojedynku o złoto  widząc co prezentuje mały Domińczak przeciwnik zrezygnował z finału. Nie potrafił opanować swoich emocji, stresu, mimo że był Mistrzem Polski w wyższej wadze z roku ubiegłego. Do ringu finalnie wszedł tylko Oliwer, który był bardzo zawiedziony tym, że nie może pokazać swoich umiejętności.  Wiele osób na sali czekało ten finał, ale jedyne, co zobaczyli, to rytualny taniec Waikhru wykonany przez Oliego – mówi os tarcie swojego syna dumny trener.

Największym jak do tej pory sukcesem w swojej karierze może pochwalić się Arkadiusz Ignaczak który został Wicemistrzem Polski seniorów w B klasie do 75kg (bez uderzeń łokciami). – Arek w drodze do finału swoje pierwsze dwie walki zakończył już w pierwszych rundach kilkukrotnie doprowadzając do liczenia swoich rywali. W wyniku kontuzji pojedynek półfinałowy przeciwnik naszego wojownika musiał oddać walkowerem i został już tylko finał. W ostatnim pojedynku zabrakło trochę „zimnego” spojrzenia na sytuację i wkradło się kilka błędów taktycznych co ostatecznie przechyliło nieznacznie szalę zwycięstwa na stronę rywala – opisuje M. Domińczak.

Brązowy medal z Kalisza przywiózł Bartosz Pawliszyn (dzieci starsze do 42kg), któremu skutecznie zrewanżował się za ubiegłoroczną porażkę jeden z gospodarzy zawodów Maciej Herbich. – Bartek był znacznie silniejszy fizycznie i był mocno zmotywowany, aby po raz kolejny pokonać Herbicha. Maciek i jego trener obrali bardzo dobrą taktykę i wiele ataków Bartka było przepuszczonych lub skontrowanych. Ze strony Bartka oczywiście wiele akcji również było celnych jednak większy spokój i precyzja w ciosach gospodarza pozwoliła mu się ostatecznie cieszyć z wygranej w tej walce, a podczas gali finałowej Maciek wygrał walkę o złoto i to teraz on cieszy się z Mistrzostwa – podsumowuje start zawodnika trener Legionu.

W tym samym czasie żona Maćka, Dorota, ogarniała wyjazd na Mistrzostwa Polski Kick-light w Kartuzach i tam powalczyli kolejni bytomianie. Julia Świca (junior 50kg) przywiozła brązowy medal, a Artur Stępień (junior 69kg) po wygranej walce w 1/16, w ćwierćfinale przegrywa przez utratę punktu w ostatniej sekundzie.
– Już niedługo kolejne zawody, a więc dla zawodników krótka przerwa i powrót na salkę, aby szykować się do kolejnych starć. Burmistrz Bytomia Odrzańskiego wraz z Radą Miejską kolejny rok wspierają nasze działania a więc i my chcemy swoją postawą na zawodach podziękować im za to – podsumowuje oba starty Maciej Domińczak.
Marek Grzelka

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *