Amatorze, chcesz IV ligi?

Kontynuujemy podsumowanie piłkarskich lig. Czas na okręgówkę. W niej najlepszym naszym zespołem jest Amator Bobrowniki. Zawodnicy Andrzeja Michalskiego są po jesieni na trzecim miejscu w tabeli. Do lidera – Cariny Gubin – tracą trzy oczka. Niewiele. Czy runda wiosenna należeć będzie do „Bobrów”? Mieszko Konotop, nasz drugi reprezentant, jest na ósmym placu

Żeby uplasować się na najniższym stopniu podium po rundzie jesiennej, Amator Bobrowniki musiał zdobyć 36 punktów, ukłuć 56 goli (to najskuteczniejszy zespół w okręgówce!), stracić zaś 31 bramek. 36 punktów ma również Promień Żary, ale ten zespół ma lepszy bilans i to on okupuje miejsce drugie w całej stawce.

Tak naprawdę od kilku sezonów trwają dywagacje: Amator awansuje czy nie? Amator chce awansować, czy też niekoniecznie? Nie jest inaczej tej zimy. Kibice i lokalni piłkarze z wypiekami na twarzach perorują, że „e tam, pewnie i tak nie awansują” albo „nie, nie! W tym roku na bank wejdą do tej IV ligi. Panie, zobaczysz pan!”.

A jak będzie? W istocie trudno orzec. Przeanalizujmy mecze naszych piłkarzy z najlepszymi kapelami w tabeli. Wiosną „Bobry” przegrały z Cariną, liderem, w Gubinie 0:1, a więc minimalnie. Z Promieniem Żary na ich terenie ponieśliśmy porażkę pod koniec października, porażkę sromotną – 0:3. Z Piastem Iłowa, zespołem numer cztery w okręgówce, wygraliśmy na wyjeździe 3:1.

Łatwo dostrzec, że atutem podopiecznych trenera Andrzeja Michalskiego wiosną będą mecze u siebie z najmocniejszymi zespołami – Cariną, Promieniem i Iłową. U siebie „Bobry” są niewiarygodnie mocne. Atut własnych czterech ścian, że tak powiem, może w tych meczach być kluczem. A te mecze mogą być furtką do ewentualnego czwartoligowego awansu.

Musi pojawić się wiosną jeszcze jeden czynnik w kontekście tegoż potencjalnego awansu, bez którego ani rusz – chęci, prawdziwe chęci, by rzeczywiście awansować. Plus już teraz precyzyjny plan, jak później dobrze ten awans (potencjalny, podkreślam to w kółko) spożytkować. Chodzi o zaplecze, boisko, pewnie nowych zawodników i całą logistykę. O kasę. Ta z pewnością może się znaleźć. Zobaczymy, jak będzie.

W ubiegłym roku cieszyliśmy się z awansu Mieszka Konotop z A-klasy do klasy okręgowej. Konotopianie zdobyli w okręgówce jesienią 22 punkty, strzelili 37 bramek, 34 stracili. To im dało ósme miejsce w tabeli. Mówiąc krótko: jeżeli Mieszko będzie dalej tak regularnie łapał punkty, o utrzymanie będzie spokojny. A jeżeli uszczknie coś więcej i zakończy cały sezon wyżej niż na ósmym miejscu, będzie znakomicie. Tego życzymy!

Przypomnijmy, jak zakończyły się nasze derby w okręgówce w sobotę 2 września ub. roku. Wygrał Amator 4:3, mecz odbył się w Otyniu. To było zacięte spotkanie. Tak samo będzie zapewne 8 kwietnia w Konotopie.

Tabela po rundzie jesiennej:

1. Carina Gubin

15

39

2. Promień Żary

15

36

3. Amator Bobrowniki

15

36

4. KP Piast Iłowa

15

33

5. Czarni Żagań

15

29

6. Delta Sieniawa Żarska

15

27

7. Odra Nietków

14

23

8. Mieszko Konotop

15

22

9. Błękitni Ołobok

15

21

10. Zryw Rzeczyca

15

18

11. Zorza Ochla

15

15

12. Piast Czerwieńsk

15

14

13. Woga Chociule

15

10

14. Unia Kunice (Żary)

14

9

15. Korona Wschowa

15

4

16. Stal Jasień

15

4

 

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media