Niesmak po walce Ewy Boś

Nowosolanka z SKF Boksing Zielona Góra zdobyła brąz na Mistrzostwach Polski K-1 w Warszawie, ale po walce półfinałowej wielu twierdzi, że sędziowie pojedynku nie podołali, swoimi decyzjami pomogli rywalce Ewy Boś. – Przyszłość? Najbliższe miesiące pokażą, czy zostanę powołana do składu kadry K-1 – mówi nasza fighterka. Na tym samym turnieju Mistrzynią została zielonogórzanka Emilia Czerwińska, Mistrzyni organizacji MFC

Ewa Boś zdobyła brązowy medal w kategorii seniorek – 48 kg. Przegrała w półfinale na punkty z Karoliną Kubiak z Łaskiego Klubu Sztuk Walki.

– Podczas pojedynku bardzo wyraźnie widoczna była zła praca niedoświadczonej sędziny ringowej i nieodpowiednia interpretacja przyznawania punktów przez sędziów punktowych – czytamy na stronie SKF Boksing Zielona Góra, w którym trenuje Boś.

Wielu w klubie twierdzi, że sędzinie zabrakło zimnej głowy, że przeszkadzała walczyć. Po kopnięciu kolanem w twarz rywalka Ewy Boś nie została wyliczona, ba, miała czas na pójście do swojego narożnika i złapanie drugiego oddechu.

– Później nie liczyła jej, kiedy boksowałam w narożniku, a ona odwracała głowę albo nie podejmowała walki. Dostawałam upomnienia za to, czego nie robiłam – za łapanie. A łapała się mnie Karolina, kiedy zadawałam ciosy kolanami – wspomina walkę w Warszawie Ewa Boś.

Obraz tego pojedynku wyłania się jeden: sędzina dekoncentrowała zawodniczkę z Nowej Soli. – W punktacji sędziów Kubiak wygrała, ale nie zgadzam się z werdyktem. Gdyby sędzina ringowa wyliczała moją przeciwniczkę, punktacja wyglądałaby inaczej. Według mnie dwie rundy wygrałam, w trzeciej Karolina nieznacznie zwyciężyła. Charakter formuły K-1 moim zdaniem został rozmyty w tej walce, skoro wygrywa zawodniczka, która unikała walki – podkreśla Boś.

A jakie ma plany na przyszłość? – Trenuję dalej. Najbliższe miesiące pokażą, czy zostanę powołana do kadry Polski K-1.

Trzeba podkreślić, że na tym samym turnieju Mistrzynią Polski w kat. 60 kg seniorek została Emilia Czerwińska, Mistrzyni organizacji Makowski Fighting Championship. Czerwińską wybrano też najlepszą zawodniczką wśród seniorek.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media