35 lat karate w Nowej Soli [HISTORIA, ZDJĘCIA]

Zaczęło się od tego, że Andrzej Czarnecki, wówczas zawodnik i instruktor Zielonogórskiego Klubu Karate Kyokushin, otworzył filię klubu w Nowej Soli. Od tamtego momentu minęło 35 lat – ciekawych i obfitych w medale. A to nie koniec

W 1978 r. powstaje Zielonogórski Klub Sportowy Karate. To okaże się w przyszłości kluczem w kontekście nowosolskim.

W latach 1983-88 liczy 16 grup, które obejmują 530 zawodników. Szkolenie odbywa się w pięciu ośrodkach na terenie ówczesnego woj. zielonogórskiego – w Zielonej Górze, Gubinie, Żaganiu, Wolsztynie i Nowej Soli. Początki karate u nas datuje się na rok 1983. Za otwarcie filii klubu w Nowej Soli zabiera się Andrzej Czarnecki, zawodnik i instruktor ZKKK. Tak się zaczyna.

W pierwszym roku z treningami startuje 180 (!) chętnych. Przez kolejne trzy lata karateków trenują sempai Czarnecki i sempai Piotr Kopaczewski. W 1986 do klubu trafia Ireneusz Kokawski. Zostaje w nim na dłużej. W 1987 przejmuje sekcję.

Dzięki jego staraniom rok później w Nowej Soli zostaje zorganizowany I Turniej Kyokushin Karate o Puchar Naczelnika Miasta. W tym czasie wśród młodych zawodników klubu z Nowej Soli są Waldemar Leśniewski i Ireneusz Dąbrowicz. W późniejszych latach odegrają ważną rolę w NKKK.

W 1991 w Nowej Soli, również przy dużym udziale Kokawskiego, ma miejsce wielka impreza – II Mistrzostwa Polski Juniorów. Najlepiej wypadamy w kategorii do 70 kg. Nasi zajmują w niej pierwsze i trzecie miejsce, konkretnie Radosław Naumowicz i Ireneusz Dąbrowicz.

Pod koniec 1992 Ireneusza Kokawskiego zastępuje sensei Roman Kozłowski z Sulechowskiego Klubu Karate Kyokushin, a instruktorami, którzy przejmują na swoje barki szkolenie młodych adeptów, zostają Leśniewski i Dąbrowicz.

Filie

1995 r. – w mieście z inicjatywny Sylwestra Świdra i Edwarda Kozdry pojawia się druga sekcja – Międzywojewódzki Klub Karate z Głogowa. Tu zaczyna się diametralny rozwój, klub rozszerza swoją działalność na ościenne miejscowości. W 1996 r. rosną filie w Bytomiu Odrzańskim i w Otyniu, gdzie trenowania podjął się sempai Świder. To jemu należy przypisać uregulowanie statusu klubu, bo to on rejestruje Nowosolski Klub Karate Kyokushin. Cały czas trwa wchłanianie filii głogowskiej przez rosnący NKKK.

1997 – sukces wychowanka klubu Waldemara Leśniewskiego. Na Otwartych Mistrzostwach w Szwajcarii zdobywa na macie najniższy stopień podium.

W 1998 pierwsze turnieje wewnątrzklubowe, początkowo biorą w nich udział karatecy z Bytomia, Otynia i Nowej Soli. Później Turniej Karate Kyokushin o Puchar Prezydenta Nowej Soli, zjeżdżają się już zawodnicy m.in. z Głogowa, Polkowic, Zielonej Góry czy Gubina. W kolejnym roku mają miejsce następne zawody – choćby Turniej w Karate Kyokushin o Kryształ Soli czy Turniej KK o Puchar Rady Miejskiej w Bytomiu Odrzańskim, w latach 2000-2001 te zmagania są kontynuowane. W zawodach uczestniczą lubinianie, zielonogórzanie, głogowianie, polkowiczanie.

Wiosną 1999 r. klub zostaje oficjalnie zarejestrowany pod nazwą Nowosolski Klub Karate Kyokushin. Założycielami są Sylwester Świder, Artur Łukaszewicz, Zbigniew Jugowiec z Witoldem Kierulem. Prezesem zostaje Łukaszewicz, trenerem Świder.

To kolejny ważny rok w działalności NKKK, startuje cykl turniejów wewnątrzklubowych, nazwano je Turniejami Karate Kyokushin Samurai-Do. Są rozgrywane do dziś. Pozwalają najmłodszym karatekom na – jak mówią w klubie – przełamanie bariery psychicznej związanej z pierwszymi krokami na macie, z pierwszymi startami.

A NKKK rośnie. W 2001 rodzą się kolejne sekcje – w Siedlisku i Kożuchowie. W 2002 r. klub opuszcza sensei Sylwester Świder, głównym trenerem zostaje sensei Ireneusz Dąbrowicz. W 2002 r. szefuje klubowi Robert Paluch, dziś wicewojewoda lubuski, powstają też filie w Nowym Miasteczku, rok później w Lubięcinie. Karatecy nadal organizują rzecz jasna turnieje wewnątrzsekcyjne. Odbywają się na zmianę w Nowej Soli i w pozostałych miejscowościach.

Shihan Drewniak

Od 2003 r. nowosolscy karatecy zaczynają organizować wyjazdy na coraz poważniejsze turnieje. Jakie? Choćby Mistrzostwa Makroregionu Zachodniego, Mistrzostwa Polski Juniorów czy Seniorów, Międzynarodowe Mistrzostwa Świnoujścia, Międzynarodowe Mistrzostwa Sieradza.

Kadra instruktorska cyklicznie szkoli się na kursach i zdobywa licencje sędziowskie.

W 2004 prezesem NKKK zostaje Krzysztof Stachowiak, instruktor Dąbrowicz zdobywa mistrzowski stopień wtajemniczenia 1 dan – czarny pas.

26 maja 2005 – bardzo ważny moment, niezwykle prestiżowy. Tego dnia odbywa się egzamin, a egzaminatorem po raz pierwszy w historii klubu był shihan Andrzej Drewniak (8 dan), prezes Polskiego Związku Karate. Specjalnie przyjechał po to do Nowej Soli.

Od 2006 do dzisiaj prezesem klubu jest Leśniewski.

W latach 2008-2009 NKKK jest organizatorem IX Mistrzostw Województwa Lubuskiego w Karate Kyokushin. Ponad 80 karateków z Lubuskiego spotyka się na matach w Nowej Soli. To nie lada wyzwanie, ale klub radzi sobie wyśmienicie. Dobre starty zawodników pozwalają na zajęcie pierwszego placu w drużynówce.

Era Leśniewskiej

W 2008 r. NKKK rozpoczyna współpracę z burmistrzem Kożuchowa. Efektem I Otwarte Mistrzostwa Karate Kyokushin o Puchar Burmistrza tego miasteczka. Zawody odbywają się rokrocznie aż do dzisiaj w pięknym miejscu – w kożuchowskim Zamku. W pierwszych mistrzostwach biorą udział cztery ośrodki – Zielona Góra, Gubin, Nowa Sól i Kożuchów. W piątych już dziewięć, turniej rośnie w okagmnieniu.

Od 2008 karatecy z Nowej Soli osiągają poziom umożliwiający im starty w zawodach międzykrajowej rangi.

Dwa lata później na międzynarodowym obozie kolejny czarny pas – I dan w klubie zdobywa Waldemar Leśniewski, a Ireneusz Dąbrowicz również podnosi swoje kwalifikacje. Zdobywa II dana.

Nadchodzi era Aleksandry Leśniewskiej. W 2012 zdobywa brązowy medal na Mistrzostwach Europy w Saragossie. To owocuje powołaniem do kadry narodowej.

W tym samym roku kolejnym zawodnikiem NKKK powołanym na zgrupowanie polskiej kadry zostaje Michał Blicharski.

Comeback

2012 – sentymentalny powrót. Wraca do klubu Andrzej Czarnecki, jego założyciel. Obejmuje stanowisko sekretarza zarządu i instruktora.
Na biodrach nowosolskich karateków pojawiają się kolejne czarne pasy. Na Międzynarodowym Obozie Letnim w Krakowie Leśniewski zdaje egzamin na 2 dan, a instruktorzy Zbigniew Czech i Krzysztof Olejnik pomyślnie zaliczają egzaminy na 1 dan.

Listopad 2013 r. przynosi kolejny sukces Aleksandry Leśniewskiej. Na Mistrzostwach Europy w Legnicy nowosolanka zdobywa drugie miejsce w kategorii kumite do 60 kg.

W 2014 NKKK dzięki bardzo dobrej współpracy z dyrekcją Liceum Ogólnokształcącego im. K. K. Baczyńskiego adaptuje pomieszczenie po byłej bibliotece na własną salkę treningową. Z pieniędzy starostwa klub kupuje matę treningową, salka zostaje wyposażona w sprzęt do treningów.

Również w 2014 klub nawiązuje współpracę z trenerem kadry narodowej Francji Jerrome Timmermanem, dzięki temu zostaje zorganizowane kilkudniowe seminarium w Nowej Soli.

Tokio, Wolos

W listopadzie tegoż roku trójka zawodników NKKK – Leśniewska, Blicharski i Daniel Moryson, jako reprezentanci Polski – bierze udział w Mistrzostwach Świata w Tokio. Kolejny kluczowy moment w historii klubu? Zdobycie wysokich miejsc na Mistrzostwach Europy w Wolos w Grecji. Aleksandra Leśniewska jest pierwsza w kat. kumite senior – 55 kg, Daniel Moryson drugi w seniorskim kumite – 75 kg.

Rok później klub liczy już 150 członków w czterech grupach i w filiach w Kożuchowie i Bytomiu Odrzańskim. Na Międzynarodowym Obozie Letnim w Krakowie Andrzej Czarnecki i Michał Blicharski zdają egzaminy na 1 dan.

Co potem? Przede wszystkim trzy brązowe medale Leśniewskiej na Pucharze Polski, Mistrzostwach Europy i Mistrzostwach Świata Karate Kyokushin Seniorów. Daniel Moryson wyszarpuje dwa brązy na Pucharze Polski i w Mistrzostwach Polski KK Seniorów.

Rok 2016 jest rekordowy. Karatecy NKKK zdobywają ogółem 142 medale, w tym 42 złote, 47 srebrnych i 53 brązowe. Aleksandra Leśniewska ma na szyi srebrne medale z Pucharu Polski i z Mistrzostw Europy Karate Kyokushin Seniorów. W roku 2016 powstaje grupa oldbojów dla dorosłych, którzy chcą aktywnie spędzać czas i sprawdzać na treningach swoje umiejętności.

2017 – Leśniewska na Mistrzostwach Europy Karate Kyokushin zdobywa brązowy medal, młodszy zawodnik – Bartosz Czarnecki – zostaje złotym medalistą Pucharu Polski Juniorów Młodszych i brązowym medalistą Mistrzostw Polski w tej samej kategorii.

W tymże roku instruktorzy zdobywają kolejne stopnie mistrzowskie. Andrzej Czarnecki zdaje egzamin na II dan, a Waldemar Leśniewski na III.

Rok 2017 NKKK zamyka kolejnym medalowym rekordem – ogółem 239 krążków, w tym 68 złotych, 80 srebrnych i 91 brązowych.

W 2017 NKKK organizuje m.in. Mistrzostwa Karate Kyokushin o Puchar Powiatu Nowosolskiego, turniej klubowy Samurai-Do, obóz letni w Kołobrzegu czy X Otwarte Mistrzostwa Województwa Lubuskiego w Kożuchowie.

2018 również zaczyna się obficie, czego dowodem będzie turniej w najbliższą sobotę.

***

W sobotę 10 marca o godz. 10.00 w hali przy ul. Botanicznej wystartują Mistrzostwa Makroregionu Zachodniego i Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików organizowane przez NKKK.

Andrzej Czarnecki, trener NKKK: 35 lat prowadzić pod jednym szyldem klub sportowy – to jest pewnego rodzaju sztuka. I na pewno to docenienie ze strony Polskiego Związku Karate, że to my to zorganizujemy. Będzie sędzią głównym naszego turnieju Andrzej Drewniak, szef związku.

Wyzwanie jest ogromne, im bliżej imprezy, tym jest więcej pracy. Jesteśmy aktywnym klubem, nie próbujemy innych rozwiązań, mamy ściśle określony kierunek od 35 lat. Cały czas kyokushin.

Spodziewamy się około 200 zawodników – od Gdańska, przez Szczecin aż po Leszno, Lubin. Północno-zachodnia Polska. Będą trzy maty, zawody rozpoczną się o godz. 10.00, zakończenie ok. 19.00. Najpierw zaczynamy turniej kata, później kumite.

Bardzo dobrze nam się układa współpraca z urzędem miasta, pomaga nam w rocznej działalności klubu. Również z „Ogólniakiem” od co najmniej sześciu lat, bardzo wdzięczni jesteśmy też starostwu powiatowemu. Także burmistrz Kożuchowa zawsze pomaga nam w prowadzeniu tamtejszej filii razem z kożuchowskim Zamkiem. Bez ich pomocy ani rusz.

Warto przy okazji nadchodzącego turnieju podziękować również naszym instruktorom: Małgorzacie Górskiej, Aleksandrze Kawszyn, Michałowi Blicharskiemu i prezesowi Waldemarowi Leśniewskiemu.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media