„Zmiana auta? To była dobra decyzja”

Załoga Zając Team podkreśla, że 2. Rally SKARS był dla niej zagadką, bo niewiele wcześniej Mariusz i Maciej Zającowie zmienili rajdowy samochód. – Mimo defektu jesteśmy bardzo zadowoleni ze startu, zmiana auta była dobrą decyzją. Honda ma bardzo duży potencjał – zaznaczają nowosolanie

Obaj panowie podkreślają, że swojej nowej hondy nie zdążyli jeszcze dokładnie przetestować, zbadać, jak zachowuje się w poszczególnych sytuacjach. To pokazał ostatni rajd.

Warunki na 2. Rally SKARS (pierwsza runda Tarmac Masters 2018) nie sprzyjały, miejscami był lód, na trasie woda spływała i mieszała się z suchymi fragmentami asfaltu. – Pierwszy odcinek pojechaliśmy z dość dużym zapasem, żeby wczuć się w jazdę. Honda prowadziła się bardzo dobrze, poślizg na lodzie przy wyjściu z zakrętu spowodował tylko lekkie ujęcie gazu i stłuczenie szkła lusterka, w naszym poprzednim CRX mogłoby być gorzej. Reszta dnia szła bardzo dobrze, z odcinka na odcinek jechaliśmy coraz pewniej i szybciej. Nasze czasy były bardzo zadowalające, utrzymywaliśmy drugą pozycję na każdym odcinku, jak i w całym rajdzie – mówią rajdowcy z Nowej Soli.

Później przyszedł gorszy fragment, który zadecydował o całości zmagań. Na końcu odcinka OS5 nasza załoga przy dohamowaniu i redukcji biegu została bez napędu. Ta awaria wykluczyła ich z dalszej walki o dobre miejsce.

– Mimo tego jesteśmy bardzo zadowoleni ze startu, zmiana samochodu była dobrą decyzją. Honda ma bardzo duży potencjał, który obiecujemy wykorzystać w następnych rajdach – puentują Maciej i Mariusz Zającowie.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *