IV liga: Czy Arka albo Odra spadły?

Odpowiedź: na szczęście nie! Arka wzięła los w swoje ręce i pokonała Przylep 3:1. Odra heroicznie pojechała do Gorzowa gołą jedenastką, walczyła dzielnie, lecz przegrała. Kluczem jest jednak wynik z III ligi – Stilon Gorzów pokonał Miedź II i tym samym uratował Bytom przed spadkiem do okręgówki

To była nerwowa sobota. I Arka, i Odra przed ostatnią kolejką nie były pewne utrzymania w IV lidze. Jedna z naszych ekip mogła spaść. Wszystko było w nogach piłkarzy i sporo zależało też od wyników innych meczów.

Arka Nowa Sól wygrała u siebie z TS Masterchem Przylep 3:1. Na listę strzelców wpisali się Nazar, Romaszko i Lewicki. Sezon 2017/2018 nowosolanie zakończyli na 11. miejscu.

Odra Bytom Odrzański pojechała do Gorzowa na mecz z Wartą, ekipą, która awans ligę wyżej dawno sobie przypieczętowała. Radziła sobie naprawdę dobrze do mniej więcej 60. minuty. Grała gołą jedenastką z jednym kontuzjowanym zawodnikiem w składzie. Później Warta zrobiła kilka zmian i niestety zajechała bytomian – wygrała 3:0. 

Ważny w dołach tabeli był też wynik Spójni Ośno Lubuskie. Spójnia pokonała u siebie Pogoń Świebodzin 3:2. 

Ale heroizm Oderki został wynagrodzony przez los. W III lidze Stilon Gorzów pewnie pokonał Miedź II Legnica 3:1 i utrzymał się. Tym samym z IV lubuskiej do klasy okręgowej poleciały dwie ekipy, a nie trzy – Budowlani i Piast Karnin. Odra zajęła 14. miejsce na koniec ligi.

Korona Kożuchów, nasz trzeci czwartoligowiec, była spokojna o utrzymanie. Przegrała u siebie ze Szprotawą 0:1. Zakończyła ligę na dziewiątym miejscu.

Więcej w wydaniu papierowym we wtorek.

FacebooktwittermailFacebooktwittermail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media