Plażówka na świetnym poziomie! [DUŻO ZDJĘĆ]

Turniej Beach Volley Cup był kolejnym sportowym elementem, który dodawał kolorytu Świętu Solan. – Cieszy nas to, że przyjechały do Nowej Soli pary, które dużo znaczą na polskiej scenie siatkówki plażowej – mówi Grzegorz Rogula, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Wygrali Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak z Milicza

W sobotę na terenie parku Wodny Świat odbyły się rozgrywki w formule open. Grano w systemie pucharowym. Łącznie wystartowało 16 par, w tym trzy nowosolskie. 16 siatkarskich duetów to była maksymalna liczba uczestników, jaka mogła wziąć udział, bo gdyby było ich więcej, turniej open musiałby być dwudniowy.

– Postanowiliśmy ponownie na sportowo uczcić Święto Solan i zorganizować zmagania w siatkówkę plażową. Cieszy nas to, że przyjechały do Nowej Soli pary, które dużo znaczą na polskiej scenie brach volleya. Dotarli do nas zawodnicy z Radomia, Wrocławia, Milicza czy Kędzierzyna-Koźla. To pary, które w przeszłości zdobywały Mistrzostwa Polski, niektóre bardzo dobrze radziły sobie na Mistrzostwach Świata. Klasowi zawodnicy w tej odmianie siatkówki, znani, tak że poziom zmagań był wysoki – podkreśla Grzegorz Rogula, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

To była druga edycja turnieju, który ma być kontynuowany w ramach dni miasta. – Chcemy też, żeby rozgrywki z roku na rok się rozwijały. W niedzielę zorganizowaliśmy też turniej dla mikstów, czyli par mieszanych. Było więcej lokalnych zespołów, ale przyjechali do nas np. goście z Wrocławia. To jest plus tego turnieju: mogą pograć w siatkówkę plażową, a potem zostać i pobawić się nad Odrą przy muzyce – zaznacza Rogula.

– To też dla zawodników Astry, stricte halowych, fajna odskocznia od siatkówki w sali?

– Tak naprawdę to zupełnie inne dwie dyscypliny, natomiast siatkarze rzeczywiście bardzo często grają latem na plaży. I to z sukcesami, tak jak Dawid Witkiewicz czy wcześniej Przemek Jeton – mówi Grzegorz Rogula.

Bez wątpienia jednymi z faworytów open byli Jakub Zdybek z Wrocławia i Bartłomiej Kiernoz z Radomia – ubiegłoroczni zwycięzcy. Jeśli chodzi o nowosolan, mogli namieszać Witkiewicz i Michał Majewski.

– Chcieliśmy pokazać się z jak najlepszej strony. Zawsze graliśmy plażówkę, jeśli tylko zdarzały się turnieje w okolicy. A skoro taki turniej jest u nas, głupio byłoby nie skorzystać. Postaraliśmy się zagrać jak najlepiej, rywalizacja z najlepszymi jest dla sportowców najważniejsza. Można sprawdzić się na tym wyższym poziomie, zobaczyć, czy już dorównujemy najlepszym, czy jeszcze musimy potrenować.

Michał Majewski: – Turniej był na fajnym poziomie i była okazja sprawdzenia swoich umiejętności. Nie chciałem rokować, które miejsce zajmiemy; chciałem zaczekać, jak już wszystko się rozstrzygnie. Od nas wszystko zależało.

Ale przejdźmy do rzeczy. Ostatecznie okazało się, że to Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak z Milicza wygrali II Beach Volley Cup 2018 w Nowej Soli. W finale panowie pokonali parę Paweł Lewandowski i Sebastian Kaczmarek z Wrocławia. Brąz dla Dariusza Tkaczuka (Wrocław) i Tomasza Wierzbickiego (Szczecin). Ten duet pokonał Jakuba Zdybka i Bartłomieja Kiernoza, a więc tryumfatorów pierwszej edycji.

W niedzielę przyszedł czas na miksty. Nowosolanie zdominowali miejsca na podium.

Kamila Majewska w parze z Dawidem Witkiewiczem wygrali w finale z Martyną Rygiel i Michałem Majewskim 2:1 (w setach 6:11, 11:6, 11:9). W meczu o najniższy stopień podium Martyna Sobczak z Jakubem Czarneckim wygrali z Urszulą Bogacz i Aleksandrem Poznańskim 2:1 (8:11, 11:8 i 11:8).

Zwycięzców udekorował prezydent Nowej Soli Wadim Tyszkiewicz.

Beach Volley Cup zorganizowali MOSiR, klub Astra Nowa Sól, a organizatorem i zarazem najważniejszym sponsorem, który fundował też nagrody pieniężne, była firma Karton-Pak.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *