Już nie wpadnie do wody… Beach volley w Kożuchowie [DUŻO ZDJĘĆ]

Za nami III Amatorski Turniej w Siatkowej Piłce Plażowej o Puchar Przewodniczącego Rady Miejskiej w Kożuchowie. Wszystko w ramach projektu „Piłkę chwytamy, w siatkówkę pogramy”. Wygrała para Martyna Sobczak/Jakub Czarnecki. – Jak ktoś lubi plażówkę, mógł naprawdę zobaczyć fajny poziom – uważa Piotr Walczak z UKS SG Kożuchów, współorganizatora turnieju

Zawody na kożuchowskich gliniankach odbyły się w ubiegłą sobotę. Były realizowane w ramach szerszego projektu złożonego do Wzgórz Dalkowskich – Działaj Lokalnie. Nazwa projektu? „Piłkę chwytamy, w siatkówkę pogramy”. Dofinansowanie na działania wyniosło ponad 3,8 tys. zł, wkład własny około 600 zł.

O pozytywnych zmianach na gliniankach, których ten akurat projekt jest tylko elementem, pisaliśmy w poprzednim numerze.

– Parę miesięcy temu złożyliśmy wniosek do programu Działaj Lokalnie, został zweryfikowany pozytywnie. Głównym założeniem całego projektu jest dofinansowanie infrastruktury boiska do siatkówki plażowej. Kiedyś podczas budżetu obywatelskiego Piotrek Walczak z UKS SG złożył swój wniosek dotyczący boiska, ja swój – na temat plaży. Ale doszliśmy do porozumienia – on zrezygnował ze swojego wniosku, pomagał mi zbierać podpisy. Jednocześnie dogadaliśmy się w sprawie boiska. W tym tygodniu w ramach projektu będą montowane piłkochwyty koło boiska. Będzie sześć czterometrowych słupów, rozstaw całego systemu 24 metry na 4 metry – mówi Ireneusz Drzewiecki, przewodniczący rady miasta w Kożuchowie, dobry duch sobotniego turnieju.

A w nim wystąpiło 11 par mikstów . – Turniej planowaliśmy na 10 par, ale i dla tej 11. znaleźliśmy miejsce. Zgłosiły się naprawdę fajne duety, czołowi zawodnicy powiatu, ale – jak się okazuje – i kraju, bo była Martyna i Julia Sobczak. Nie trzeba ich przedstawiać, tak samo nie trzeba przedstawiać chociażby Jaśka i Kubę Czarneckiego. Jak ktoś lubi siatkówkę plażową, mógł naprawdę zobaczyć fajny poziom – podkreśla Piotr Walczak z UKS SG Kożuchów.

Pierwsze miejsce zajęła para Martyna Sobczak/Jakub Czarnecki, drugie Julia Sobczak/Jan Czarnecki, a trzecie Monika Litoborska i Mateusz Siercha.

W przyszłym roku klub planuje powtórzyć zmagania o puchar przewodniczącego rady miasta. – Będziemy chcieli zrobić czwartą edycję. Myślę, że w podobnej formie, co w tym roku – tzn. turniej mikstów. W pierwszych dwóch latach byliśmy nastawieni na formułę open. Mikst chyba sprawdza się najlepiej i tak będziemy to raczej kontynuować. Cały czas uczymy się organizacyjnie, jak taki turniej przeprowadzić i jest z roku na rok coraz lepiej – mówi Walczak.

Jednocześnie dodaje, że cały czas klub i pasjonaci siatkówki z Kożuchowa czekają na sławetne piłkochwyty, które mają zostać zamontowane obok boiska. – Bez nich piłki wpadały nam parę razy do wody, to było dość uciążliwe, takie piłkochwyty ułatwią nam życie. To też umożliwi mieszkańcom rekreacyjne treningi na boisku – zwraca uwagę Piotr Walczak.

Julia Sobczak (piszemy o jej sukcesie na Mistrzostwach Polski na str. 37 – red.) pozytywnie ocenia turniej w Kożuchowie: – Warto się pobawić, bo to odskocznia od poważniejszego grania. Jestem świeżo po dwóch turniejach mistrzowskich, cały czas gdzieś jeżdżę, przyjechałam i tutaj. Dobrze jest się zrelaksować pod siatką, spędzić czas na sportowo, z przyjaciółmi.

11 sierpnia na gliniankach odbędzie się festyn dla mieszkańców, w ramach którego odbędzie się kolejny turniej beach volleya.

I Ireneusz Drzewiecki, i Piotr Walczak dziękują wolontariuszkom z UKS SG Kożuchów na czele z trenerką Anną Czarnecką, które stanęły na wysokości zadania.

Po turnieju odbył się grill, był mały poczęstunek. Wolontariusze otrzymali koszulki, a zwycięzcy dyplomy i puchary.

Facebooktwittergoogle_plusmailFacebooktwittergoogle_plusmail

Mateusz Pojnar

Aktualności, sport

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *